Reklama

II liga piłkarska. W ten weekend mają się odbyć wszystkie mecze

12/04/2013 12:23

Po raz pierwszy tej wiosny nikt w II lidze nie musi odwoływać meczu z powodu niekorzystnej aury. Olimpia Elbląg jedzie do Pogoni Siedlce, a Concordia Elbląg podejmuje Siarkę Tarnobrzeg. Oba spotkania odbędą się w sobotę.

Pogoda tym razem nie pokrzyżuje planów piłkarzy. Wszystkie zaplanowane na ten weekend mecze 23. kolejki spotkań II ligi mają się odbyć.

Będą zmiany w podstawowym składzie

Concordia w rundzie wiosennej jeszcze nie wygrała i na dodatek nie zdobyła gola.
— Ze skutecznością jest, jak do tej pory, duży problem, więc trzeba jak najszybciej się przełamać i zacząć w końcu zdobywać gole — mówi trener elblążan Przemysław Marusa. — Z meczu na mecz gramy lepiej, zawodnicy wkładają dużo serca do gry i myślę, że w sobotę wszystko zakończy się po naszej myśli.
Siarka zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli. W minioną środę pokonała Garbarnię w Krakowie 3:1 i było to jej pierwsze zwycięstwo na wyjeździe. — Daje to do zrozumienia, że nie rezygnuje z walki o utrzymanie — ocenia trener Marusa. — Dla nas to bardzo ważny mecz. Musimy wygrać. W czwartek i w piątek trenujemy na boisku przy ul. Krakusa. Pracujemy nad taktyką i skutecznością.
Przeciwko Siarce nie będzie mógł wystąpić Mateusz Bogdanowicz (pauzuje za kartki). Z kolei do gry wraca Filip Zawierowski.
— Być może w podstawowym składzie nastąpią 1-2 zmiany — dodaje trener elblążan.
Sobotnie spotkanie na stadionie przy ul. Agrykola rozpocznie się o godz. 17.

Wciąż trenują na sztucznej trawie
Olimpia w piątek wyruszy do Siedlec, gdzie w sobotę zagra z Pogonią. Przedstawiciele elbląskiego klubu uważnie oglądali środowy mecz Pogoni z Concordią w Elblągu (0:0). — Dzięki temu wiemy więcej o Pogoni. Jedziemy po punkty — deklaruje drugi trener żółto-biało-niebieskich Szymon Szałachowski.
Olimpia w tym roku jeszcze w lidze nie przegrała. — Najbardziej niekomfortowe jest to, że cały czas trenujemy na boisku ze sztuczną trawą. To o tej porze jest nienormalne, ale musimy się z tym pogodzić — mówi Szałachowski.
Nie wiadomo czy przeciwko Pogoni będzie mógł wystąpić Tomasz Lewandowski. W poprzednim meczu został ukarany dwiema żółtymi kartkami, w konsekwencji czerwoną. Klub odwołał się od jednej żółtej kartki i czeka na decyzję PZPN.
— Olimpia to na pewno ciekawy zespół i trudny rywal — mówi szkoleniowiec Pogoni Piotr Szczechowicz. — Stracili zaledwie dziewięć bramek w tym sezonie, ale też i najmniej strzelili, bo 13. W Elblągu przegraliśmy 0:2. Wiem, jak po zmianach gra nasz najbliższy rywal i interesuje nas zwycięstwo.
W zespole gospodarzy z powodu kontuzji nie mogą wystąpić Wiktor Lach i Piotr Wasikowski.
jk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama