Reklama

III liga piłkarska: Olimpia 2004 pokonała dotychczasowego lidera z Lubawy 2:0

14/09/2011 19:22

Po golach Kamila Kopyckiego i Karola Stysia piłkarze Olimpii 2004 Elbląg pokonali dzisiaj dotychczasowego lidera Motor Lubawa 2:0.

Olimpia 2004 udowodniła, i to w meczu z dotychczasowym liderem, że potrafi wygrywać także bez swojego super snajpera Antona Kołosowa (strzelił już 7 bramek). Tym razem ukraińskiego napastnika, wypożyczonego z I-ligowej Olimpii Elbląg, zabrakło w składzie na mecz z powodu kontuzji.


Goście z animuszem rozpoczęli środowe spotkanie na stadionie przy ul. Moniuszki, ale i Olimpia 2004 nie zamierzała się tylko bronić. W 34. min Karol Styś podał w pole karne, a tam Kamil Kopycki uderzeniem po długim rogu zdobył pierwszego gola dla gospodarzy. Drugiego gola jeszcze przed przerwą powinien zdobyć Daniel Baran. Piłka po jego uderzeniu odbiła się od bocznej siatki.

Wynik spotkania ustalił Karol Styś w 84. min.
— Widać, że nasza siła tkwi w drużynie. To był mecz walki, jestem zadowolony z postawy swoich zawodników, którzy i bez Kołosowa potrafią wygrać. Gramy swoje i nie rozglądamy się na innych — podsumował trener elblążan Dariusz Kaczmarczyk.


— Ciężko mi oceniać zawodników po środowym meczu, na który część chłopaków wyjechała zaraz po pracy z kanapką w ręku — ocenił z kolei trener drużyny z Lubawy Tomasz Zakierski. — Mam pretensję, bo muszę od nich wymagać. Rozumiem jednak, że w takich sytuacjach może zabraknąć trochę tlenu i siły. Pierwszą połowę przespaliśmy, graliśmy zbyt asekuracyjnie. W drugiej staraliśmy się wyrównać, i nadzialiśmy się na kontrę. Szacunek dla zawodników za walkę.
AKT

Tak relacjonowaliśmy ten mecz na żywo
[live]89[/live]

Wyniki. 7 kolejki i tabela
[football]41, 7[/football]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama