Między 70 a 80 minutą piłkarze Polonii Pasłęk stracili dwie bramki w meczu z OKS II 1945 Olsztyn i w ten sposób mogli zapomnieć o zdobyciu przynajmniej jednego punktu. Wyżej notowani olsztynianie wygrali 2:0.
— W pierwszej połowie meczu toczyliśmy wyrównany bój, mieliśmy nawet przewagę, ale bliżsi zdobycia gola byli goście — mówi kierownik pasłęckiego zespołu Bogdan Korzeniowski.Polonia Pasłęk — OKS II Olsztyn 0:2 (0:0)
0:1 — Suchodolski (70), 0:2 — Dziemidowicz (80)
Polonia: Gołębiewski — Andrusewicz, Gładek, Wołczecki (84 Wielgat), Kurgan, Kowalski, Jaromiński, Kiełtyka (75 Cywiński), Huk, Bykowski, Rapacki (69 Przystasz)
OKS II: Leszczyński — Buder, Cendrowski, Miązko, Dziemidowicz, Sikorski, Stefanowicz, Dubis, Krajewski (55 Suchodolski), Mański, Żwir (85 Kalkowski)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!