Tak słabo grającej Polonii kibice dawno nie widzieli. Nie chodzi już o rezultat meczu, ale o sam styl gry. Zespół nie tworzy jedności, a przy tym gra nonszalancko i mało skutecznie. W sobotę poloniści przegrali na własnym stadionie aż 0:5 z Granicą Kętrzyn.
Przez całe spotkanie Granica była lepszym zespołem i jej zwycięstwo ani przez chwilę nie było zagrożone. Kętrzynianie już od 5. min prowadzili, po tym jak podanie Szymona Nałysnyka sfinalizował Kamil Piątkowski.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!