Pojedynek dwóch niepokonanych jeszcze wiosną drużyn w Pasłęku zakończył się remisem 1:1. Piłkarze GKS Wikielec prowadzili od 22. minuty, Polonia wyrównała zaraz po przerwie.
- To było spotkanie dwóch równorzędnych zespołów, które w rundzie wiosennej nie doznały jeszcze porażki - stwierdza kierownik Polonii Zdzisław Rutkowski.Polonia Pasłęk - GKS Wikielec 1:1 (0:1)
0:1 - Tomczyk (22) 1:1 - Wołczecki (48); czerwona kartka: Korpalski (GKS)
Polonia:Gołębiewski - Kurgan, Augustynowicz, Andrusewicz, Wołczecki, Lenart (55 Gładek), Jaromiński, Rogowski, Borysiewicz (78 Kowalski), Przystasz (55 Rapacki), Dreszler (83 Fryc)
GKS:Sobiech - Janiszewski, Goryński, Jankowski, Płoski, Ćwikliński, Rupa (78 Szpadkiewicz), Karczewski (33 Korpalski), Szkamelski, Hulewicz (85 Osiecki), Tomczyk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!