Policjanci z ruchu drogowego zatrzymali 45-letniego mężczyznę kierującego ciężarowym manem, który z ulicy Żuławskiej w Elblągu skręcił autem w stronę Warszawy. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że mężczyzna jechał… pod prąd.
Na szczęście opisywana sytuacja zakończyła się tylko na 500 złotowym mandacie gotówkowym. Gotówkowym czyli płatnym na miejscu podczas kontroli, ponieważ popełniający wykroczenie był obywatelem Ukrainy i nie miał stałego zameldowania na terytorium Polski.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!