Reklama

Jeszcze o święcie chleba. "Przebiegało bez zakłóceń"

09/09/2011 11:28


— Święto Chleba przebiegło bez zakłóceń. Grupa Merlin jako firma odpowiedzialna za artystyczną część imprezy byłą profesjonalnie przygotowana. Współpraca przebiegała bez zastrzeżeń. — mówi Leszek Linkowski, specjalista ds. organizacji imprez i wydarzeń miejskich Departamentu Komunikacji Społecznej Urzędu Miejskiego w Elblągu.

— Jak się udało organizacyjnie elbląskie Święto Chleba?

— Święto Chleba przebiegło bez zakłóceń. Grupa Merlin jako firma odpowiedzialna za artystyczną część imprezy byłą profesjonalnie przygotowana. Współpraca przebiegała bez zastrzeżeń.



— Czy były jakieś problemy?

— Jedynym problemem z jakim się spotkaliśmy było to, że elblążanie mieszkający na Starym Mieście nie zareagowali na naszą prośbę i apel dotyczący zwolnienia miejsc parkingowych przy bocznych ulicach Starego Rynku. To spowodowało, że musieliśmy stoiska 150 wystawców zmieścić na jednej ulicy. W założeniu niemalże na terenie całej starówki miały być ustawione kramy. Poradziliśmy sobie jednak z tym. Wystawcy byli zadowoleni, przede wszystkim z frekwencji elblążan i nie przeszkadzało im takie zagęszczenie. Była to jedynie niedogodność dla odwiedzających jarmark.



— Czy nie lepiej było zamknąć Stare Miasto dla ruchu samochodowego?

— Ulice, na których miał odbywać się jarmark zostały zamknięte dla ruchu kołowego. Niestety, nie wszyscy kierowcy patrzyli na znaki. Zdarzały się sytuację, że odsuwali zapory blokujące wjazd. Jako organizatorzy mieliśmy oficjalną zgodę i wydaną decyzję na zamknięcie dróg Starego Miasta w sposób szczególny.



— Ile trwały i ile kosztowały przygotowania do święta? Ile wydało miasto, a ile sponsorzy?

— Przygotowania rozpoczęły się już w kwietniu: umowy z wykonawcami, przetargi. Sama realizacja wydarzenia rozpoczęła się 1 czerwca. Impreza kosztowała ok. 250 tys. złotych, z czego w 85 proc. została sfinansowana z projektu unijnego: "Elbląskie Święto Chleba - edycja VI" - w ramach Działania 1.3 " Wspieranie wytwarzania i promocji produktów regionalnych" Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007 - 2013. Pozostała kwota pochodziła z budżetu miasta. Nie korzystaliśmy z pomocy i wsparcia sponsorów.



— Ile kosztował występ Zakopower?

— Niestety, warunki umowy nie pozwalają nam na podanie tej kwoty.
 


— Co trzeba zmienić w przyszłym roku, aby uniknąć awarii typu nie działający telebim?

— Niedogodność związana z brakiem transmisji na żywo koncertu Zakopower traktuję jako drobny problem. Jesteśmy w trakcie szukania przyczyny: 
mimo, że wszystko działało na godzinę przed - coś zawiodło. Robiliśmy wszystko, by ci, którzy nie byli na dziedzińcu Muzeum mogli koncert obejrzeć, dlatego zorganizowaliśmy retransmisję. To przełożyło się na przedłużenie imprezy w sobotę. Dzięki temu starówka tętniła życiem do późnego wieczora, a elblążanie bawili się pod ekranem.

msz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama