Reklama

Katastrofa MiG-29 pod Pasłękiem. Cztery lata od tragedii w Sakówku

01/07/2022 12:01

Właśnie tyle minie 6 lipca od śmierci kapitana Krzysztofa Sobańskiego, który zmarł w wyniku katastrofy, do której doszło nieopodal Pasłęka. Okoliczni mieszkańcy przyznają, że poświęcenie pilota uratowało wiele żyć i deklarują, że zawsze będą o nim pamiętać.

Do katastrofy — przypomnijmy — doszło 6 lipca 2018 roku około godziny 2 w nocy w okolicach Pasłęka. Na polu w miejscowości Sakówko rozbił się wówczas samolot MiG-29 z 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku. Pilot zdążył się katapultować, niestety nie przeżył wypadku.

Krzysztof Sobański miał na swoim koncie ponad 800 wylatanych w powietrzu godzin, w tym ponad 600 godzin na MiG-29, na których pełnił dyżury bojowe. Poza tym Sobański wielokrotnie uczestniczył w ćwiczeniach krajowych i międzynarodowych.

Był człowiekiem młodym, ale doświadczonym pilotem. Latanie było jego powołaniem. Od najmłodszych lat pasjonował się lotnictwem. Szczycił się godnością oficerską i dyplomem najlepszej szkoły. Strzegł polskiego nieba. Był wierny do końca przysiędze wojskowej — mówił Mariusz Błaszczak podczas uroczystości pogrzebowych, żegnając Krzysztofa Sobańskiego.

A jeden ze znajomych zmarłego przyznał: — Kilka słów nie wyczerpie tego, co mamy w sercach — my — członkowie lotniczej rodziny. Twoje odejście jest ciosem dla nas wszystkich. Nasza obecność tu pokazuje, jaką jest to dla nas wszystkich tragedią. Odszedłeś bez słów pożegnania, jako oddany syn, brat, mąż i wspaniały ojciec. Zrobimy wszystko, żeby choć w małej części wypełnić pustkę, która po tobie została.


[mediabox]480613[/mediabox]


[h3]Katastrofa pod lupą[/h3]
Przyczyny tragicznego zdarzenia wyjaśniała Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego. Pod koniec listopada 2019 roku prokuratura postawiła w tej sprawie zarzuty.

— Jak ustalono, podczas lotu samolotem MIG-29 pilot musiał się katapultować, ale po wystrzeleniu fotela z kabiny nie doszło do jego oddzielenia się od pilota. W wyniku uderzenia o ziemię wraz z fotelem katapultowym pilot zmarł — informowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

I wyjaśniała: — Podejrzani mężczyźni byli odpowiedzialni za opracowanie i wdrożenie do produkcji części zamiennej pierścienia ścinanego do fotela katapultowego o parametrach technicznych odbiegających od oryginalnych.

Sprawa ruszyła pod koniec listopada 2021. Na ławie oskarżonych w bydgoskim sądzie zasiadło trzech byłych pracowników Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2 w Bydgoszczy. To ich akt oskarżenia obciąża odpowiedzialnością za wadliwe pierścienie w fotelach katapultowych.

Mężczyznom zarzuca się narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i w konsekwencji nieumyślne spowodowanie śmierci kapitana Krzysztofa Sobańskiego. Do winy się nie przyznają. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.

[h3]Mieszkańcy pamiętają[/h3]
W sobotę 6 lipca 2019 — w pierwszą rocznicę katastrofy wojskowego myśliwca MiG -29, w której zginął kapitan Krzysztof Sobański — w Krasinie odsłonięto pamiątkową tablicę poświęconą tragicznie zmarłemu pilotowi. Patronat nad miejscem pamięci objęli kadeci z Zespołu Szkół Ekonomicznych i Technicznych w Pasłęku.

Wielu mieszkańców Pasłęka i okolic do dziś uważa, że tylko dzięki poświęceniu pilota nie doszło do jeszcze większego dramatu. Myśliwiec mógł przecież uderzyć w zabudowania mieszkalne, Krzysztofa Sobańskiego lokalna społeczność traktuje jak bohatera.

— Pamiętamy! Co roku będziemy chcieli spotkać się tutaj, pomyśleć o nim, pomodlić się i oddać mu hołd za to, że to jedno życie uratowało wiele istnień ludzkich — mówił podczas jednej z rocznic starosta elbląski Maciej Romanowski.

A burmistrz Pasłęka Wiesław Śniecikowski zaznaczał: — Gdyby nie jego czyn, to w jednej z miejscowości — w Sakówku — wydarzyłaby się tragedia i zginęłoby prawdopodobnie wiele osób. Jeszcze raz chylimy czoła.

W środę 6 lipca 2022 roku o godzinie 13:00 w Krasinie — jak co roku — odbędzie się uroczyste złożenie wiązanek kwiatów i zapalenie zniczy przy pamiątkowej tablicy poświęconej tragicznie zmarłemu w 2018 roku świętej pamięci Krzysztofowi Sobańskiemu.

[mediabox]870948[/mediabox]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama