Właśnie tyle minie 6 lipca od śmierci kapitana Krzysztofa Sobańskiego, który zmarł w wyniku katastrofy, do której doszło nieopodal Pasłęka. Okoliczni mieszkańcy przyznają, że poświęcenie pilota uratowało wiele żyć i deklarują, że zawsze będą o nim pamiętać.
Do katastrofy — przypomnijmy — doszło 6 lipca 2018 roku około godziny 2 w nocy w okolicach Pasłęka. Na polu w miejscowości Sakówko rozbił się wówczas samolot MiG-29 z 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku. Pilot zdążył się katapultować, niestety nie przeżył wypadku.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!