Pamiętam straszny, przeszywający ból i ciemność. Gdy odzyskałam przytomność, zobaczyłam leżącą obok kobietę. Miała coś wbite w udo. Kolejny obraz to ksiądz z zakrwawioną głową. Próbował podnieść się z ziemi. Usłyszałam też płacz mojego synka. Dotarło do mnie, że stało się coś złego — mówiła w sądzie Sylwia Szczepanik, jedna z uczestniczek feralnej pielgrzymki.
W Sądzie Rejonowym w Elblągu ruszył proces przeciwko 24-letniemu Piotrowi N. Mężczyzna w lipcu ubiegłego roku wjechał w kolumnę pielgrzymów udających się z Elbląga do Częstochowy. Ranne zostały trzy osoby, w tym jedna ciężko. Sprawcy grozi do trzech lat więzienia.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!