Reklama

Komisja Europejska zabierze głos ws. przekopu Mierzei Wiślanej?

10/01/2019 11:51

Czy Komisja Europejska doprowadzi do wstrzymania budowy kanału żeglugowego na Mierzei Wiślanej?

Urząd Morski w Gdyni pod koniec ubiegłego roku ogłosił przetarg na budowę kanału żeglugowego na Mierzei Wiślanej. Zainteresowany firmy mogą się zgłaszać do marca.

Czy Komisja Europejska spowoduje jednak wstrzymanie prac? O takiej możliwości wspomniał europoseł PiS Ryszard Czarnecki podczas wywiadu dla Radia Gdańsk.
— Słyszałem, że Komisja Europejska domaga się, poprosiła, zasugerowała wstrzymanie wszelkich prac do czasu zbadania tego przez Brukselę — powiedział i zaznaczył, że nie jest to informacja oficjalna.

Przypomnijmy, że na początku września ubiegłego roku do Komisji Europejskiej w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej zgłosił się wiceminister rolnictwa Federacji Rosyjskiej, szef Federalnej Agencji Rybołówstwa Ilja Szestakow. Szestakow napisał do komisarza UE ds. środowiska, gospodarki morskiej i rybołówstwa Karmenu Velli, że przekop Mierzei zagraża ekologii Zalewu Wiślanego.

Rosyjski wiceminister zwraca też uwagę, że budowa kanału przez Mierzeję Wiślaną nie jest konsultowana ze stroną rosyjską. Zaapelował o „przeprowadzenie wszechstronnej analizy możliwych skutków oraz podjęcie świadomej decyzji dot. przekopu Mierzei Wiślanej”, oraz jeżeli to konieczne, o „zabezpieczenie i wdrożenie szeregu środków w celu zrekompensowania szkód wodnych zasobów biologicznych i ich siedlisk”.

Do listu Szestakowa odniósł się minister Marek Gróbarczyk.

— To dziwne, że argumenty ekologiczne są dziś używane przez kraj, dla którego ekologia nigdy nie była priorytetem. Oceniam to jako próbę zablokowania budowy kanału przez Mierzeję Wiślaną. Apeluję do polityków opozycji i ekologów, by nie ulegali rosyjskiej narracji. Inwestycja ma ogromne znaczenie z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa oraz rozwoju gospodarczego północno-wschodniej Polski. Jest realizowana z poszanowaniem najwyższych standardów ochrony środowiska — poinformował na stronie Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Marek Gróbarczyk, szef tego resortu.

Zdaniem MGMiŻŚ budowa kanału przez Mierzeję Wiślaną to projekt, który ma znacząco poprawić dostęp do portu w Elblągu oraz zagwarantować Polsce swobodny dostęp z Zalewu Wiślanego na Bałtyk z pominięciem kontrolowanej przez Rosję Cieśniny Piławskiej. Dzięki temu rozwiązaniu elbląski terminal będzie mógł swobodnie przyjmować mniejsze ładunki, odciążając porty trójmiejskie. Rozwój tego portu będzie sprzyjał powstawaniu nowych miejsc pracy, poprawi walory turystyczne miejscowości położonych nad Zalewem Wiślanym oraz wpłynie na rozwój gospodarczy całego regionu północno-wschodniej Polski.

Kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną ma mieć około 1 km długości i 5 metrów głębokości. Ma umożliwić wpływanie do portu w Elblągu jednostek o zanurzeniu do 4 m, długości 100 m, szerokości - 20 m. Koszt inwestycji jest szacowany na ok. 880 mln zł. W listopadzie 2018 r. planowane jest ogłoszenie przetargu na roboty budowlane. Jego budowa ma ruszyć jesienią br.
daw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama