Reklama

Konserwator zabytków zapowiada walkę z miejską szpetotą

24/10/2013 17:27

Walkę ze szpecącymi miasto reklamami zapowiedział Dariusz Barton, miejski konserwator zabytków. Swoje zdanie w kwestii krzykliwych banerów i tablic mogą wyrazić również elblążanie. Wystarczy, że wyślą posłom pozdrowienia.

W Elblągu jest całkiem sporo miejsc, które są wręcz upstrzone większymi i mniejszymi banerami, tablicami, szyldami. 

Okazało się, że w tej konkurencji mamy się czym "poszczycić" i to przed całą Polską. Nic więc dziwnego, że coraz częściej mówi się o uporządkowaniu reklamowego chaosu. Głos w tej sprawie zabrał również nowy miejski konserwator zabytków. Choć formalnie stanowisko obejmie w grudniu, to już teraz zapowiada, że z reklamami, szczególnie na zabytkowych obiektach, chce zrobić porządek.


— To może się nie wszystkim spodoba, ale to problem — przekonuje Dariusz Barton. — Trzeba zacząć walczyć z bałaganem, jaki tworzą reklamy wizualne w mieście. Będę się starał, choć jest to trudne, bo brak odpowiednich przepisów, wprowadzać porządek w tej sferze, zwłaszcza na Starym Mieście. Przypilnuję również, żeby wzięto to pod uwagę w tworzonej właśnie nowej koncepcji zagospodarowania Wyspy Spichrzów.


Konserwator przyznaje, że reklamy, to nie tylko problem Elbląga, ale i wielu polskich miast, w tym bliskich nam Gdańska czy Malborka. — Jak na razie z problemem poradził sobie tylko Kraków — dodaje Barton. 
Wprowadzony tam na Starym Mieście park kulturowy umożliwia skuteczną walkę z szpecącymi reklamami. To jednak, jak na razie, jedyny taki przykład w Polsce. 




Swój wkład w walkę z szerzącą się szpetotą mogą mieć również sami elblążanie biorąc udział w akcji "Wysoka izbo - posprzątaj reklamy". Pozdrowienia z Polski, znad morza czy z podróży – tak zatytułowane kartki pocztowe, przedstawiające oszpecone reklamami miejsca, są wysyłane do posłów i posłanek. Inicjatorem akcji jest Stowarzyszenie Moje Miasto A W Nim. W ten sposób chcą przekonać polityków, że przyjęcie ustawy, która umożliwi ochronę krajobrazu przed inwazją reklam, jest koniecznością. Osoby, które chcą przyłączyć się do apelu, również mogą wysłać kartkę.
— Do rozdania mamy blisko 100 kartek, przygotowanych przez Stowarzyszenie Moje Miasto A W Nim — mówi Beata Branicka z Centrum Sztuki Galeria EL. — Można je odebrać w Galerii EL. Najlepiej zaadresować na nazwisko posłów z naszego okręgu i wysłać do Sejmu. 
naj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama