Reklama

Krzysztof Sobieraj odejdzie z Olimpii?

26/01/2011 14:06

Kibiców zelektryzowała wieść, że być może z klubem przy Agrykola pożegna się Krzysztof Sobieraj, jeden z liderów drużyny i filar defensywy. 



Możliwość rozstania się z elbląskim klubem Krzysztof Sobieraj zapowiedział w jednym z wywiadów. Co miałoby skłonić go do takiego kroku?

Sam piłkarz w rozmowie z nami zaprzecza, że chodzi o wysokość zarobków. 


— Nie chodzi o pieniądze, nie chcę uciekać z Elbląga. Chodzi o stabilizację, o długość mojego kontraktu — tłumaczy Krzysztof Sobieraj, któremu umowa z Olimpią kończy się w czerwcu tego roku.



Piłkarze Olimpii ostatnie dwa tygodnie spędzili na zgrupowaniu w Kołobrzegu. Dzisiaj żółto-biało-niebiescy wracają do Elbląga. Przed nimi kilka dni wolnego od intensywnych treningów. 
— Od poniedziałku dalej wszyscy piłkarze będą kontynuowali przygotowania do rundy wiosennej — mówi Krzysztof Fedak, rzecznik prasowy Olimpii Elbląg. 
Jak dodaje rzecznik, władze klubu są zaskoczone wypowiedzią Sobieraja.


— Ma ważny kontrakt do 30 czerwca tego roku. W kontrakcie jest co prawda zapis umożliwiający mu wcześniejsze odejście za kwotę odstępnego. Jaka to kwota? To tajemnica handlowa — dodaje.


Jeśli klub nie dojdzie do porozumienia z piłkarzem, to Sobieraj długo nowego pracodawcy nie musiałby szukać. Już podobno pojawili się pierwsi chętni. Latem ubiegłego roku interesowała się nim LKS Nieciecza, która awansowała do I ligi. 

Nie zagrał w tylko
jednym meczu 
30-letni obrońca, który ma za sobą występy w ekstraklasie, to podstawowy zawodnik w drużynie Tomasza Arteniuka. Z Olimpią związany jest od roku. Jesienią zagrał w 16 spotkaniach - wszystkie w pełnym wymiarze czasowy. Nie mógł wystąpić w tylko jednym spotkaniu z powodu czerwonej kartki. 
Teraz sam zainteresowany mówi, że wszystko powinno się wyjaśnić do najbliższego piątku. 
— Po powrocie do Elbląga zarząd klubu się spotka z piłkarzem i będzie namawiał go do pozostania w klubie — dodaje Krzysztof Fedak.


Arkadiusz Kolpert


Więcej informacji o Olimpii Elbląg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama