40-letni mężczyzna, który od ponad dwudziestu lat mieszkał na plebani, ukradł księdzu 18 tysięcy złotych. To nie była pierwsza kradzież jakiej dokonał mężczyzna, lecz wcześniejszych duchowny nie zgłaszał policji, gdyż mu wybaczał.
Ta historia sięga lat 90-tych, kiedy ksiądz jednej z parafii na terenie powiatu elbląskiego przygarnął wówczas młodego chłopaka bez pracy i większych perspektyw życiowych. Zajmował dwa pokoje na strychu plebanii. Wykonywał drobne prace remontowe i naprawiał zepsuty sprzęt.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!