Przez lata otwarcie basenu przy ulicy Spacerowej było znakiem, że w Elblągu rozpoczęły się wakacje. Jeszcze w latach 90. obiekt przeżywał prawdziwe oblężenie. Z każdym rokiem coraz bardziej popadał w ruinę i wreszcie został zamknięty.
Mówiąc o „Kultowych miejscach Peerelu w Elblągu” trudno nie wspomnieć o basenie pod chmurką, który funkcjonował na obrzeżach Parku Dolinka. W czasach, gdy samochód należał do luksusu, zamiast tłuc się autobusem nad morze, elblążanie pakowali do toreb ręczniki, stroje kąpielowe, jedzenie i wybierali się na ulicę Spacerową. W upalne dnia ściągali tam tłumnie z całego miasta, aby wykąpać się, poopalać, spotkać ze znajomymi, a na obiad zjeść serwowane tam placki ziemniaczane z cukrem. Drugiego takiego miejsca w Elblągu nie było i nie ma.Kąpielisko miejskie to kolejny obiekt, który opisujemy w cyklu „Kultowe miejsca Peerelu w Elblągu”. Przypominamy te, które w czasach Polski Ludowej były ulubionymi miejscami elblążan, te w których lubiliśmy spędzać czas, które widzimy przed oczami myśląc o czasach młodości, dzieciństwa. Do wspólnego snucia wspomnień zachęcamy również Czytelników. Czekamy na Wasze zdjęcia, opowieści i propozycje kolejnych miejsc. Można je wysyłać na adres e-mail: [email protected], prosimy w tytule majla napisać: kultowe miejsca peerelu lub tradycyjną pocztą na adres Dziennik Elbląski, ul. Rybacka 35, 82-300 Elbląg. W cyklu „Kultowe miejsca Peerelu w Elblągu” opisaliśmy już historię kawiarenki Jagiellonka oraz grota w parku Planty.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!