Jedni chcą tu nadal handlować, bo twierdzą, że to miejsce ma potencjał, trzeba w nie tylko zainwestować. Inni chcą sprzedania nieruchomości i wypłaty pieniędzy. O co chodzi? O konflikt, jaki od wielu miesięcy narasta między współwłaścicielami boksów na Gildii Kupców Żuławskich i stowarzyszeniu, któremu w swoim imieniu zlecili zarządzanie nieruchomością. Sprawą zajął się już elbląski sąd.
Budynek Gildii Kupców Żuławskich jest własnością wspólnoty mieszkaniowej, w której każdy z właścicieli boksów ma udział. Jednak w ich imieniu nieruchomością zarządza stowarzyszenie, zresztą z upoważnienia samej wspólnoty. To właśnie członkowie stowarzyszenia od 2007 roku poszukują rozwiązania kiepskiej sytuacji ekonomicznej handlujących tutaj osób. Jak?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!