Reklama

Lekarz pracował po pijanemu. Biegły: "nie naraził pacjentów"

16/05/2012 08:48

Od blisko roku braniewska prokuratura zajmuje się sprawą lekarza, który będąc pod wpływem alkoholu przyjmował pacjentów w przychodni w Godkowie. Teraz zmierza ona do finału. Ten, wszystko na to wskazuje, będzie pomyślny dla doktora. Biegły z zakresu medycyny stwierdził bowiem, że nie naraził on niczyjego zdrowia.

— Wreszcie otrzymaliśmy opinię biegłego z akademii medycznej. Sprawa została więc podjęta na nowo — mówi Leszek Gabriel, prokurator rejonowy z Braniewa. — Ta jest jednak pozytywna dla lekarza. Według biegłego nie naraził on pacjentów na niebezpieczeństwo uszczerbku na zdrowiu. 


Przypomnijmy: do zdarzenia doszło pod koniec czerwca ubiegłego roku. Do dyżurnego pasłęckiej policji zadzwoniła anonimowa osoba i poinformowała go, że w przychodni w Godkowie pacjentów przyjmuje nietrzeźwy lekarz.

Funkcjonariusze, który pojechali na miejsce i zastali tam 49-letniego doktora, od którego rzeczywiście czuć było alkohol. Mężczyzna został przebadany i jak się okazało miał w organizmie blisko promil alkoholu. Zanim zainteresowali się nim policjanci, medyk zdążył przebadać ponad 20 osób. 

— Prokurator prowadzący tę sprawę ostateczną decyzję powinien podjąć do końca tego miesiąca — dodaje Gabriel. 

naj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama