Reklama

Maraton dookoła Polski. Uraz szyi kończy wyścig Kamma

26/08/2013 10:15

Po sześciu dniach jazdy Marek Kamm z Elbląga musiał wycofać się z rowerowego maratonu dookoła Polski. Do mety, która znajduje się w Rozewiu, zbliża się za to drugi uczestnik nietypowej wyprawy z Elbląga, Robert Woźniak.

Rowerzyści wystartowali 17 sierpnia w południe z Rozewia. Mają do przejechania 3135 km w ciągu 10 dni. Trasa tej nietypowej wyprawy wiedzie wzdłuż granic Polski. W piątek z dalszej jazdy musiał zrezygnować Marek Kamm.

— Jestem zmuszony przerwać jazdę w Starym Sączu. Mam uraz szyi, który uniemożliwia mi prawidłowe podnoszenie głowy. Próba zmiany geometrii roweru nie przyniosła efektu — napisał Marek Kamm w internetowej relacji na żywo z wyprawy. — Dziękuję wszystkim kibicom i obserwatorom. Jazdę zakończyłem na 1554 km.

Coraz bliżej mety jest Robert Woźniak, drugi uczestnik tej wyprawy z Elbląga. W piątek elblążanin minął Nysę.
— Na liczniku równe 2000. Jestem wykończony. Spałem z zaplanowanych czterech godzin tylko ze dwie. A teraz zaczynają się nowe góry. Będę jechał, dobrze że nogi jakoś specjalnie nie kują. Roweru nie mam dosyć. Mam dosyć pośpiechu — pisał tego dnia.

Rowerzyści do Rozewia powinni dotrzeć najpóźniej we wtorek w południe.
AKT
Czytaj również: Dwaj elblążanie pojadą na rowerach dookoła Polski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama