Zawsze miał niezwykły dar wyszukiwania aktorów i pracy z nimi o czym wiedzieliśmy tylko z książek i z przekazu od ludzi. I gdy wreszcie byliśmy z nim na planie, to faktycznie dało się odczuć jakim jest ciepłym i otwartym człowiekiem, i takim go zapamiętam - tak zmarłego Janusza Morgensterna wspomina elbląski scenarzysta i reżyser Marcin Borchardt.
6 września br zmarł wybitny reżyser i producent filmowy Janusz „Kuba” Morgenstern. Był twórcą wielu wspaniałych filmów i seriali. Widzom najbardziej w pamięci zapadły jego seriale takie jak „Stawka większa niż życie” czy „Polskie drogi”. Jako reżyser debiutował filmem „Do widzenia, do jutra”. I właśnie ten film sprawił, że wybitny twórca prawie pół wieku później na swojej drodze spotkał elbląskiego reżysera Marcina Borchardta, który wraz z Jerzym Radosem stworzyli film dokumentalny o debiucie reżyserskim Morgensterna.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!