Mieszkanka powiatu elbląskiego zgłosiła policji zaginięcie 24-letniej córki. Funkcjonariusze szybko ustalili, że 24-latce nic się nie stało. Była w mieszkaniu swojego kolegi.
Interwencję potwierdził nam podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. Jak informuje policja o zaginięciu 24-latki została powiadomiona przez jej matkę w minioną niedzielę (16.04).Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!