Przed meczem zdecydowanym faworytem byli gospodarze i nie zawiedli. Tym samym zrehabilitowali się za ostatnią porażkę u siebie z Sokołem Kościerzyna 22:24.
Już początek sobotniego spotkania pokazał, kto będzie rządził. Zdeterminowani gospodarze pierwsi przepuścili szturm na bramkę gości i po dwóch golach Kamila Grablewskiego oraz po jednym Tomasza Maluchnika i Damiana Malandego prowadzili w 5. min 4:0. Elblążanie nie zwalniali tempa i dalej punktowali przeciwnika. Na dodatek kapitalnymi interwencjami popisywał się bramkarz Marek Wróbel i w 10. min było już 9:2.Meble Wójcik: Wróbel, Rycharski - Michałów 2, Nowakowski 5, Ośko, Jędrzejewski 2, Gryz 1, Spychalski 6, Dawidowski, Lipczyński, Grablewski 6, Maluchnik 4, Fonferek, Szczepański 5, Malandy 4, Kupiec. Kary: 4 min
Najwięcej bramek dla gości: Dutkiewicz 8, Żak 6, Fogler 4. Kary: 4 min
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!