Reklama

Międzynarodowy mecz pięściarski. Puchar prezydenta pozostał w Elblągu

05/06/2012 16:36

W hali lodowiska przy ul. Karowej w Elblągu odbył się międzynarodowy mecz pięściarski drużyn młodzieżowych, w którym miejscowy KSW Tygrys podejmował Angerd Boxing Club Göteborg (Szwecja). Zespoły walczyły o puchar prezydenta Elbląga. Spotkanie, które obejrzało blisko 800 osób, stało na przeciętnym poziomie, ale mogło się podobać licznie zebranej publiczności, gdyż walki były wyrównane i żadna z nich nie zakończyła się przed czasem.

Podczas międzynarodowego meczu odbyło się sześć walk. W spotkaniu zastosowano zasadę punktowania pojedynków tak, jak to się ma w Europejskiej Lidze Bokserskiej. Za zwycięstwo zawodnika drużynie przyznaje się dwa punkty, a za walkę remisową lub porażkę - jeden punkt.

Gospodarze do meczu przystąpili z wypożyczonym w wadze 41 kg 14-latkiem Szymonem Glebą (Gwardia Szczytno), który na otwarcie meczu zmierzył się z Lukasem Alexnaderssonem. Zawodnicy boksowali trzy rundy po 1,5 min, ale zbytnio sobie krzywdy nie zrobili i wynik remisowy był jak najbardziej słuszny. W drugiej walce, w wadze 49 kg, Daniel Tarka pokonał Karena Akopiana 3:0. Elblążanin silniejszy fizycznie, będąc w ciągłym ataku, zadawał więcej precyzyjnych ciosów i wygrał jak najbardziej zasłużenie.

W kolejnej walce, w kategorii 57 kg, Patryk Adamiec przegrał z Samerem Talalem 0:3. Elblążanin, będąc o głowę wyższy od swojego rywala i mając dłuższy zasięg ramion, nie umiał sobie poradzić ze swoim rywalem, który przedostawał się do półdystansu i tam, wychodząc z ciosem, punktował elblążanina.

W wadze 60 kg Łukasz Wójcik zwyciężył Yousefa Adou 3:0. To była najlepsza walka meczu. Zawodnik gospodarzy już od pierwszej rundy zmusił swojego rywala do głębokiej defensywy. Bił seriami, a co najważniejsze, ciosy dochodziły celu. Zawodnik gości walczył ambitnie, odgryzał się, jak mógł, ale przewaga przez trzy rundy była po stronie elblążanina i po ogłoszeniu wyniku publiczność obu zawodnikom zgotowała duże brawa.

W kolejnej walce, w wadze 64 kg, Sylwester Stempniewski wygrał z Zackarianem Husseinem 3:0, ale nie zachwycił. Wicemistrz naszego kraju chciał koniecznie zakończyć walkę przed czasem, ale jego rywal umiejętnie stopował jego ataki klinczowaniem i pojedynczymi ciosami. Jednak w końcówce każdej rundy większa rutyna elblążanina wzięła górę.

W ostatniej walce, w wadze 91 kg, Dawid Pilarz po przeciętnym pojedynku zremisował z Nimatulla Agbalim. W tym pojedynku mało było dobrego boksu, ale woli walki i ambicji żadnemu pięściarzowi nie brakowało. Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 9:7.

Po meczu prezes elbląskiego klubu Hieronim Kozakiewicz otrzymał z rąk Andrzeja Korpackiego, z-cy dyrektora Departamentu Sportu Urzędu Miejskiego, okazały puchar, ufundowany przez prezydenta Elbląga Grzegorza Nowaczyka dla zwycięskiego zespołu.

Przed meczem głównym odbyły się też cztery walki towarzyskie, w tym dwie punktowane. W wadze 75 kg Adam Kośmider (Tygrys) zremisował z Dawidem Pacem (Gwardia Szczytno), a w wadze 66 kg Jakub Muzyka pokonał Kamila Sawickiego (obaj Tygrys) 2:1.
Jerzy Kuczyński
[gallery=4]31927[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama