Reklama

Miejsc parkingowych dla niepełnosprawnych zdecydowanie za mało

02/08/2011 19:30

Karty parkingowe, które posiadają niepełnosprawni elblążanie, uprawniają ich do bezpłatnego postoju na 18 kopertach. Tylko tyle jest ich w Strefie Płatnego Parkowanie w całym mieście. To za mało, bo w Elblągu do tej chwili wydano ponad 3 700 kart dla osób niepełnosprawnych.

— Bardzo rzadko zdarza mi się korzystać z karty parkingowej dla osób niepełnosprawnych, więc tym większe było moje zaskoczenie, gdy ostatnio ją wykorzystałem i... dostałem mandat — mówi Bogdan Hulewicz z Elbląga. — Okazało się, że w nie zaparkowałem w wyznaczonym miejscu. Ciekaw jestem jak miałem to zrobić, skoro na całym parkingu, przy 12-Lutego, jest tylko jedno takie miejsce. Dodatkowo prawie za każdym razem zajęte.




Takich przykładów w Elblągu jest więcej. Jak twierdzą sami zainteresowani, miasto sięgnęło do ich kieszeni i sypią się mandaty za parkowanie poza wyznaczonym miejscem. 

— Pierwsze wezwanie do uiszczenia "opłaty dodatkowej" za to, że nie zapłaciłam za postój, bo stałam obok zajętej koperty na Giermków dostałam w październiku — opowiada jedna z naszych Czytelniczek.

— Napisałam odwołanie do Zarządu Komunikacji Miejskiej i mandat anulowano. 
Elblążanka drugi mandat za identyczne przewinienie dostała kilka tygodni temu. Znów się odwołała. 
— Teraz dostałam z ZKM list, że opłata nie będzie anulowana. Napisano mi też, że poprzednie anulowanie było decyzją błędną — opowiada. — Dodatkowo usłyszałam od pana z biura SPP, że pracownikom strefy kazano ściągać z wszystkich co nie płacą, nawet jak mają kartę parkingową. Mężczyzna tłumaczył to m.in. dziurą w miejskiej kasie.


W mieście, w Strefie Płatnego Parkowania, znajduje się 560 miejsc postojowych. Z czego zaledwie 18 to miejsca przeznaczone dla niepełnosprawnych, czyli tzw. koperty. Tymczasem od 2002 roku wystawiono 3 725 kart parkowania dla osób niepełnosprawnych.


— Tych miejsc jest jak na lekarstwo — dodaje Hulewicz. — Nie tylko na wymienionym parkingu przy ul. 12 Lutego, ale i na przykład przy Gwiezdnej, są pojedyncze koperty. Są naprawdę niewielkie szanse, że uda się tam zaparkować. Po co więc są te karty parkingowe, skoro tylko fikcyjnie upoważniają mnie do bezpłatnego postoju.


— Kilka dni temu otrzymałem mandat za nie opłacenie parkowania — dodaje Adam Narachynkowski, elblążanin. — Mam kartę parkingową i jestem niepełnosprawny ruchowo. Chciałem stanąć pod sądem, "moje" miejsc było zajęte, więc zostawiłem samochód bliżej PZU, bo tam szedłem. Jechała ze mną córka, po powrocie z PZU zobaczyłem mandat w wysokości 25 złotych. Zapłaciłem go następnego dnia, bo żona się uparła. Zastanawia mnie jednak dlaczego miejsc parkingowych jest tak mało?

To problem, z którym niepełnosprawni borykają się od lat. Nic dziwnego, bo konkretnego przepisu, który regulowałby liczbę takich miejsc nie ma. 
— Jest tylko rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 2 lipca 2003 roku w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach. W myśl jego na obszarach wyznaczonych na miejsca parkingowe należy utworzyć również miejsca dla osób niepełnosprawnych — wyjaśnia mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. — Na ma tam ani słowa o tym ile takich miejsc powinno być, ani jaki ma być stosunek ich liczby, do liczby miejsc dla osób sprawnych.


W Elblągu zasady korzystania z płatnych parkingów określa uchwała Rady Miejskiej z 2003 roku - w sprawie regulaminu Stref Płatnego Parkowania. Ta wyraźnie podaje, że posiadacze karty parkingowej, w przypadku braku miejsc wyznaczonych dla osób niepełnosprawnych, korzystając z innych miejsc muszą za parkowanie zapłacić.


— Zasady parkowania określone są dokładnie w uchwale Rady Miejskiej i na tej podstawie wystawiane są mandaty za łamanie tych przepisów. Trudno powiedzieć ile w ostatnim czasie ich wystawiono właśnie za takie przewinienie. Nie prowadzimy odrębnych statystyk w tej kwestii — mówi Michał Górecki z Zarząd Komunikacji Miejskiej w Elblągu.


Teraz jednak sytuacja niepełnosprawnych kierowców może ulec poprawie - a to za sprawą uchwalonego niedawno, nowego regulaminu Strefy Płatnego Parkowania. 
— Nowa uchwała wychodzi na przeciw osobom niepełnosprawnym i ich potrzebom — dodaje Górecki. — Takim działaniem jest na przykład wprowadzenie karty N+. Osoby, które będą posiadały taką kartę, będą mogły bezpłatnie parkować wszędzie, bez względu na to czy jest to miejsce oznaczone kopertą czy też nie. 
Do otrzymania takiej karty potrzebne będzie oczywiście orzeczenie lekarza o stopniu niepełnosprawności. 


— Parkowanie, to problem nie tylko osób niepełnosprawnych, to problem wszystkich elblążan, bo miejsc jest po prostu zbyt mało — mówi Stanisław Puchalski z Elbląskiej Rady Konsultacyjnej Osób Niepełnosprawnych. — Niepełnosprawnych kierowców miasto powinno faworyzować. Są sytuacje, w których sprawne osoby poradzą sobie, a chorzy już nie koniecznie. Do nich należy właśnie parkowanie przed wieloma instytucjami.
naj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama