Reklama

"Mieszkamy, płacimy i płaczemy". Czynsze w Zakrzewie idą w górę

16/08/2011 11:30

Mieszkańcy Zawady, których bloki należą do zasobów spółdzielni mieszkaniowej Zakrzewo, płacą jedne z najdroższych czynszów w Elblągu. Od sierpnia do swoich kieszeni muszą sięgnąć jeszcze głębiej. Wzrosły opłaty za ciepło i za wodę.

— Od sierpnia za mieszkanie muszę zapłacić prawie o 50 złotych więcej. O czym dowiedziałam się z listu, który dostałam od spółdzielni — informuje nasza czytelniczka.

Grażyna Mazurkiewicz na Zawadzie mieszka od ponad 30 lat. Nie wyobraża sobie, że mogłaby mieszkać gdzie indziej.

— Czynsz rośnie ciągle o 10 czy 12 złotych. Mieszkamy, płacimy i płaczemy — mówi mieszkanka Zawady.


Niektórzy mieszkańcy nie rozumieją, dlaczego muszą płacić więcej. 

— Zawada jest najdroższą dzielnicą. Podnoszą ceny, a my nie wiemy dlaczego. Płacę wszystkie rachunki regularnie, a potem nagle okazuje się, że mam niedopłatę w wysokości 90 złotych. I tak bez żadnych wyjaśnień — denerwuje się mieszkający w bloku "Zakrzewa" pan Karol.


Czytelnicy informują nas również, że spółdzielnia wprowadziła nowy sposób naliczania czynszów. 

— Budynki na Zawadzie zostały podzielone na trzy kategorie, w zależności od tego, ile ciepła zużywają. Im więcej, któryś blok zużywa ciepła, tym większą podwyżkę dostali jego mieszkańcy — twierdzą nasi czytelnicy.


Jak się dowiedzieliśmy, dotychczas lokatorzy płacili za ciepło stawkę uśrednioną. Bloki zostały podzielone, by opłaty za ciepło były bardziej zbliżone do tego, ile kto faktycznie go zużywa. Tak więc podwyżki najbardziej dotkną członków spółdzielni, którzy mieszkają w blokach, które nie są ocieplone np. przy ulicy Podgórnej, czy w starych blokach przy ulicy Wiejskiej. Najwięcej budynków jest w kategorii średniej, m.in. te przy Armii Ludowej czy Okulickiego. Do najlepszej kategorii należą nowe bloki z ulicy Wiejskiej. 


Na wysokość czynszu ma oczywiście również wpływ ilość zużytej wody. Łącznie więc lokatorzy od sierpnia będą płacić od kilku do kilkudziesięciu złotych więcej czynszu.


Zapytaliśmy władz spółdzielni SM "Zakrzewo", dlaczego podniosły czynsze swoim lokatorom. 

— Wprowadzenie nowych stawek opłat za lokale mieszkalne nastąpiło decyzją zarządu spółdzielni, pozytywnie zaopiniowaną przez radę nadzorczą — odpowiada nam lakonicznie prezes SM "Zakrzewo" Zdzisław Łukaszewski. 


Nieoficjalnie udało nam się dowiedzieć, że władze spółdzielni podniosły teraz czynsze, bo wiedzą, że wkrótce mają zdrożeć opłaty za dostawę ciepła. Informację tę potwierdza Elbląskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej. 

— Z naszych wyliczeń wynika, że średnio koszt ogrzewania za mieszkanie o powierzchni 60 m2 na Zawadzie wzrośnie o około 6,50 - 7,00 zł miesięcznie — mówi prezes Jan Kulik, prezes EPEC-u.
ks

Robert Turlej, radny Rady Miejskiej mieszkający na Zawadzie

— Wszystko drożeje, więc podwyżki czynszu są czymś naturalnym. Za mieszkania płacimy coraz więcej, ale komfort życia na osiedlu Zawada pozostawia wiele do życzenia. Likwidacja etatów w spółdzielni mieszkaniowej nie spowodowała zakładanego obniżenia czynszów.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama