Reklama

Mieszkańcy Krosna nie chcą fermy drobiu

08/12/2010 13:16


Odór, pyły, hałas – to nas czeka, gdy w Krośnie powstanie ferma drobiu, produkująca pięć milionów kur rocznie — mówi rozżalony Wacław Furtak, sołtys Krosna (gm. Pasłęk). — U nas są dwa gospodarstwa agroturystyczne i planowane jest otwarcie następnych. Jak powstanie ferma, nikt do nas nie przyjedzie.


Firma Wipasz S.A. z Olsztyna zamierza wybudować w Krośnie (gm. Pasłęk) fermę brojlerów kurzych. Roczna produkcja wyniesie 5 milionów sztuk drobiu.
 — Firma zatrudni sto osób z Krosna i okolic — zapewnia Józef Wiśniewski, prezes Wipasz S.A.

Mieszkańcy Krosna, zaniepokojeni budową fermy, zebrali 64 podpisy pod protestem i przekazali go Wiesławowi Śniecikowskiemu, burmistrzowi Pasłęka.
— Nadal będziemy zbierali podpisy, także wśród mieszkańców okolicznych wsi — mówi Wacław Furtak, sołtys Krosna. — Inwestycja jest tak ogromna, że problemy z odorem i pyłami będą mieli także ludzie w okolicznych wsiach. W Rzecznej jest stadnina koni i będzie budowany hotel z restauracją. We wsi Krosno są dwa gospodarstwa agroturystyczne i powstaną następne. Będą u nas nocowali turyści zwiedzający Kanał Elbląski i jezioro Druzno.


gw

Czytaj już w piątek (10.12) w Ziemi Elbląskiej.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama