Reklama

Mieszkańcy Nadbrzeża boją się, że woda znów zaleje ich podwórko





10/06/2010 15:29

Boimy się, że dojdzie do powtórki sytuacji z jesieni, kiedy woda z Zalewu Wiślanego wdarła się na nasze podwórko przez przepust pod torami kolejowymi — mówią mieszkańcy Nadbrzeża 7. Czy musimy żyć w strachu? Która instytucja zajmie się dzisiaj zarośniętym trzciną przepustem?





Mieszkańcy budynku Nadbrzeże 7 dobrze pamiętają październikową powódź. — Woda stała wokół budynku — wspominają. 





Kilkurodzinny dom od Zalewu Wiślanego dzieli kilkaset metrów. Według nich największe niebezpieczeństwo grozi im ze strony... przepustu, który znajduje się pod torami.



— Jesienią woda podeszła pod tory i przepustem dostawała się na podwórko — wspominają.

— Pisaliśmy do gminy, ale dowiedzieliśmy się, że to nie ona za przepust odpowiada — mówi Eugeniusz Antończak, mieszkaniec z Nadbrzeża 7. — Boimy się, że sytuacja się powtórzy.




Przepust znajduje się ok. 300 m od budynku. Jest tak zarośnięty, że trudno go zauważyć. Urzędnicy z Tolkmicka znają dobrze sprawę. Za przepust, według ich ustaleń, odpowiada PKP. 


— Kolej nie jest jednak zainteresowana pracami w tym miejscu, bo linia na tej trasie jest nieczynna i inwestycja jest dla niej nieopłacalna. Umywa ręce — mówią tolkmiccy urzędnicy, ale pocieszają. — Być może teraz się to zmieni, bo obecnie są prowadzone prace przy torach.


Torami kolei nadzalewowej od lipca znowu mają regularnie kursować pociągi. Prace przy torach są już prowadzone. 



Mieszkańcy mają także żal do urzędników, że nie interesują się ich domem, który ucierpiał podczas powodzi.



Wiesław Kulikowski z Zarządu Obsługi Budynków i Lokali w Tolkmicku zapewnia, że o mieszkańcach Nadbrzeża 7 nikt nie zapomniał. 
— Budynek, podobnie jak wszystkie należące do nas, był ubezpieczony. Kiedy zaraz po powodzi byliśmy z likwidatorem szkód na miejscu, nie było nic widać. Dopiero po zimie okazało się, jakie są straty. Złożyliśmy wniosek do ubezpieczyciela, został oddalony, ale się odwołaliśmy. Czekamy na decyzję. Pomagamy, jak możemy m.in. to my zapewniliśmy materiały potrzebne do odnowienia elewacji — tłumaczy.

AKT

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama