Reklama

Mieszkańcy zablokują drogę, by w ten sposób wymusić jej remont?

02/05/2013 08:58

Poruszanie się tymi drogami zagraża już nie tylko samochodom, ale także życiu i zdrowiu kierowców — mówią mieszkańcy Młynar o stanie dwóch dróg wojewódzkich, jakie przebiegają przez ich miejscowość. — Tu już nie można mówić o dziurach, ale o prawdziwych wyrwach. Cierpliwość mieszkańców się kończy — dodaje Ryszard Zając, burmistrz Młynar.

Przez gminę Młynary przebiegają dwie drogi wojewódzkie nr 505 i 509. Ich stan, już wcześniej pozostawiający wiele do życzenia, drastycznie się pogorszył po ostatniej zimie.

Apelują, proszą i błagają
Obie drogi należą do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Olsztynie. Burmistrz Młynar tłumaczy, że wielokrotnie apelował o ich remont.
— Jeden z pierwszych moich wyjazdów służbowych był do Olsztyna właśnie w sprawie tych dróg — wspomina. — Jako gmina przygotowaliśmy nawet dokumentację, którą przekazaliśmy ZDW nieodpłatnie. Od trzech lat apelujemy, prosimy, błagamy i bez efektu.
Ulica Dworcowa w Młynarach, która stanowi część drogi wojewódzkiej 509 przypomina prawdziwy ser szwajcarski. — Tyle jest tu dziur, że trzeba jechać z minimalną prędkością, a i tak nie uda się ich ominąć — mówi jeden z mieszkańców.
— Stan tych dróg zagraża życiu i zdrowiu kierowców, zwłaszcza spoza gminy, którzy nie spodziewają się, że jest tu aż tak źle — mówi burmistrz Zając. — Jeden z naszych mieszkańców był świadkiem takiego zdarzenia. Kierowca spoza naszej gminy jechał z prędkością ok. 90 km na godzinę. Wyprzedził naszego mieszkańca, a za chwilę na tych dziurach o mały włos nie wyleciał na drzewo.
Kierowcy klną na czym świat stoi. W przypadku uszkodzenia samochodu mogą dochodzić odszkodowania. Tak m.in. zrobiły władze gminy po tym, jak w autobusie dowożącym dzieci do szkoły uszkodzone zostało koło.

W chwili obecnej brak planów

Dobrych wiadomości dla mieszkańców Młynar nie ma Zenon Wełnic z ZDW w Olsztynie. Przyznaje, że drogowcy wiedzą, jaki jest stan dróg nr 505 i 509. Ale... — W chwili obecnej brak konkretnych planów przebudowy tych dróg — mówi.
Jak wyjaśnia, ZDW remontuje te drogi, na które udało się zdobyć dofinansowanie z Unii Europejskiej. Na inne nie ma na razie pieniędzy. —
I dodaje. — W chwili obecnej są prowadzone remonty cząstkowe na obu wyżej drogach.

Mieszkańcy Młynar wiedzą, że te prace na niewiele się zdadzą.
— Łaty nie mają się czego trzymać. Tym bardziej, że tymi drogami samochody ciężarowe dojeżdżają do dwóch zakładów. Gdy jadą po tych dziurach, to wstrząsy są odczuwalne w domach. Sytuacja jest koszmarna — mówi burmistrz. — Zaproponowałem nawet, żeby sfrezować asfalt do poziomu bruku, bo dzięki temu lepiej będzie się jeździło niż teraz. Taka decyzja nie zapadła — mówi burmistrz.
Zdesperowani mieszkańcy zastanawiali się nad blokadą drogi, by w ten sposób wymusić jej remont. — Cierpliwość ludzi się wyczerpała — kończy Ryszard Zając.
AKT

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama