Uczestnicy rowerowego maratonu dookoła Polski muszą przejechać 3135 kilometrów w ciągu 10 dni. Wystartowali w sobotę z Rozewia (woj. zachodniopomorskie). W gronie dziewiętnastu śmiałków, którzy podjęli się tego zadania, są dwaj elblążanie Robert Woźniak i Marek Kamm.
— Czuję się dobrze. Przez ostatnie dwa tygodnie w ogóle nie jeździłem na rowerze — mówił nam Marek Kamm na kilkanaście godzin przed rozpoczęciem nietypowej wyprawy. — Cieszę się, bo przynajmniej na początku ma nam dopisywać pogoda, ma być słonecznie i ciepło, a bałem się, że będziemy musieli jechać w deszczu. To nic miłego — tłumaczył.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!