Reklama

Na weekendową wycieczkę do Kadyńskiego lasu

10/06/2011 11:36

Warto wybrać się na spacer ścieżką dydaktyczną "Kadyński las". Ścieżka rozpoczyna się w Kadynach w pobliżu starego dębu im. Jana Bażyńskiego, wiedzie na wzgórze klasztorne i potem schodzi w dół.

Po drodze ustawione są tablice informacyjne. A gdy oprowadzi nas Zbigniew Zagrodzki, strażnik Parku Krajobrazowego Wysoczyzny Elbląskiej, będzie to nie tylko ciekawa wycieczka ale i przyjemna lekcja przyrody.

Dąb im. Jana Bażyńskiego jest jednym z najstarszych i najgrubszych drzew w Polsce, liczy ok. 800 lat, a jego obwód wynosi ok. 23 m. Pień drzewa jest spróchniały, znajduje się w nim ogromna dziupla, ale drzewo ciągle żyje. 
W pobliżu ścieżki dydaktycznej żyją małe zwierzątka futerkowe: popielice i orzesznice. 


— Orzesznice wyglądają jak piękne puszyste maskotki. Śpią od października do połowy maja — opowiada Zbigniew Zagrodzki. 
Wspinamy się po drewnianych schodach na klasztorne wzgórze zamkowe. Po drodze mijamy ciekawe rośliny: jaskier (kwiat), konwalijki dwulistne, kokorczyki jednokwiatowe i wielokwiatowe. W kadyńskim lesie występują wąwozy, parowy, jary. Rosną tam m.in. dęby czerwone, daglezje pochodzące z lasów amerykańskich. Sto lat temu zostały posadzone przez leśników niemieckich. 
— Obecnie odstępuje się od wprowadzania obcych drzew do siedliska — mówi Zbigniew Zagrodzki. 
W lasach kadyńskich żyje jeleń sika, zwierzę sprowadzone do tego siedliska sto lat temu. Wówczas to cesarz Japonii ofiarował je Wilhelmowi II. Jeleń sika zamiast ryczeć, gwiżdże w okresie rui. 


— Jelenie sika zadomowiły się tu i rozmnożyły — mówi Zbigniew Zagrodzki. 
Jedną z roślin wczesnowiosennych, którą możemy spotkać podążając ścieżką dydaktyczną jest ziarnopol kwitnący żółto. Spotkamy też kokoryczkę wielokwiatową, wiązy górskie o szorstkich liściach. 
Zakończywszy spacer ścieżką dydaktyczną, warto zobaczyć jeszcze ogromną stodołę z czerwonej cegły. 
— Sto lat temu działała tu suwnica i kierat — mówi Zbigniew Zagrodzki. 
Kiedyś wjeżdżały tu wozy konne wypełnione zbożem. Za pomocą suwnicy zboże transportowane było w wyznaczone miejsca w stodole. Obecnie obiekt stoi pusty, bezużyteczny.


Karolina Krajewska


[gallery=4]16117[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama