Reklama

Nauczycielki z Elbląga poprowadzą konferencję w USA

05/04/2013 19:12

Chmurka, gałąź logiczna i drzewko ambitnego celu – to narzędzia graficzne, które zrewolucjonizowały polską edukację. Za ich sprawą uczniowie mają uczyć się samodzielnego myślenia, kreatywności i zaradności.

— Dorośli często wyręczają swoje pociechy w obowiązkach, nie myśląc o tym, że pozbawiają dzieci możliwości samorealizacji — mówią elbląskie nauczycielki. Karolina Witkowska, Agata Urbańska i Alicja Guła, wykorzystując narzędzia TOC, zrewolucjonizowały polską edukację.

W pracy z przedszkolakami i uczniami klas 1-3 zastosowały nowatorskie metody kształcenia, dzięki którym dzieci mają szansę nauczyć się samodzielnego myślenia.

— Theory of Constarints, czyli Teoria Ograniczeń była wykorzystywana już w latach 70. w Stanach Zjednoczonych — mówi Karolina Witkowska, nauczycielka w Szkole Podstawowej nr 16 i jedna z trzech autorek podręcznika o metodach edukacji z wykorzystaniem narzędzi TOC. — Teorię tę stosowano wówczas w biznesie, przy produkcji przemysłowej światowych firm takich jak np. General Motors czy Boeing. W szkolnictwie po raz pierwszy użyto jej w połowie lat 90.

Mimo tego, że metoda TOC była znana i wykorzystywana na świecie już wcześniej, to dopiero trzem elblążankom udało się przełożyć jej zastosowanie na potrzeby małych dzieci.
— Chmurka, gałąź logiczna i drzewko ambitnego celu – te nazwy brzmią zabawnie, ale tak naprawdę to bardzo poważne narzędzia, które dają niesamowite rezultaty — wyjaśnia Witkowska. — Są na tyle uniwersalne, że możemy stosować je w każdym przypadku: u trzylatków, przedszkolaków, w edukacji wczesnoszkolnej, u młodzieży czy u osób niepełnosprawnych. Doskonale sprawdzają się we wszystkich sprawach związanych z wychowaniem.

TOC jest programem edukacyjnym, a jego innowacja polega na tym, że podczas zajęć lekcyjnych z dziećmi wykorzystuje się proste symbole graficzne: emotikony i piktogramy. Jak zapewniają autorki poradnika, to bardzo prosta forma kształcenia.

— Narzędzia krytycznego myślenia są bardzo łatwe w zastosowaniu, dzieci bez problemów mogą nimi manipulować — przekonuje nauczycielka. — Dzięki ich wykorzystaniu możemy łatwo analizować wydarzenia, przewidywać skutki naszego postępowania, zauważyć związki przyczynowo-skutkowe i rozwiązywać konflikty. Zanim zaczniemy wprowadzać coś trudnego, materiał związany z symbolami, z abstrakcyjnym myśleniem, musimy wykształcić w dzieciach wyobraźnię. Pierwszoklasiści zazwyczaj nie potrafią jeszcze czytać i pisać. Obrazki są więc dla nich pierwszym kodem, za pomocą którego mogą się porozumiewać. Same go tworzą i potrafią z niego korzystać.

Jak twierdzi Karolina Witkowska, do stworzenia programu nauczania dzieci zainspirowało nauczycielki jedno ze szkoleń TOC.

— Kiedy wróciłam do Elbląga, do szkoły właśnie z takiego spotkania, od razu postanowiłam spróbować i wykorzystać narzędzia graficzne podczas zajęć z dziećmi — informuje Witkowska. — Wyjęłam szary papier i kolorowe karteczki i powiedziałam: „Dzieci, jako że nadchodzi Boże Narodzenie, zaplanujemy Wigilię”. Po tych słowach siadłam przy biurku i obserwowałam uczniów. Przez dłuższą chwilę nikt się nie odzywał – ja czekałam na ich pomysły, a oni widocznie na moje.

Pomyślałam, że to, czego dowiedziałam się na kursie, po prostu nie działa. W końcu jedna z dziewczynek podniosła rękę i zapytała: „Proszę pani, czy można napisać, że święta zaczynają się od pieczenia ciast?”. Odpowiedziałam, że tak. I wtedy się zaczęło: maluchy miały różne wizje planowania uroczystości, chciały zaczynać od choinki, prezentów… O to właśnie chodzi – każdy z nas ma dobre pomysły, musimy tylko nauczyć się samodzielnego myślenia.

Narzędzia graficzne, takie jak: chmurka, gałąź czy drzewko ambitnego celu, wykorzystywane podczas zajęć lekcyjnych, mają uczyć dzieci kreatywności, samodzielności i zaradności.

— Nauczyciel jest moderatorem, instruuje uczniów, nie narzuca swojego punktu widzenia świata — dodaje nauczycielka. — Zależy nam na tym, żeby dzieci same dochodziły do wniosków, czy coś jest dobre czy złe. Często bywa tak, że to my – dorośli - wyręczamy nasze pociechy. Wykonujemy za nie większość ich obowiązków i tym samym odbieramy im szansę na usamodzielnienie się.

Nauczycielki są autorkami pakietu edukacyjnego „Kuferek tajemnic”, w którego skład wchodzą: przewodnik dla nauczyciela, pakiet dla dziecka i pomoce dydaktyczne.
— Wszelkie egzaminy, czytanie ze zrozumieniem, problemy życia codziennego można rozwiązać za sprawą odpowiedniego planowania — przekonuje Witkowska. — Kiedy dzieci nauczą się samodzielnie myśleć, będą w stanie stawić czoło nawet najtrudniejszym kłopotom. Na zajęciach stawiamy hipotezy, weryfikujemy je, przeprowadzamy doświadczenia – każdy uczeń może napisać to, co chce, to, co w danym momencie uważa za słuszne. Nikt nikogo nie krytykuje. To, co dzieci stworzą i same wymyślą, zapamiętają na długo. Mają im w tym pomóc stworzone przez nas poradniki.


Metodą TOC pracują w Elblągu dwie szkoły: SP nr 16 i SP nr 21.
— Wszyscy nauczyciele naszej szkoły zostali specjalnie przeszkoleni i na co dzień wykorzystują metody nauczania TOC w swojej pracy z dziećmi — mówi Witkowska. — Matematycy, poloniści, WF-iści, po prostu wszyscy. Prowadzimy też zajęcia dla wszystkich chętnych nauczycieli, by mogli wprowadzać nową metodę do swoich szkół.

Narzędzia TOC działają niezależnie od wieku, kultury, narodowości.
 Praca elbląskich nauczycielek została zauważona nie tylko w Polsce, ale i za granicą – jeszcze w kwietniu poprowadzą one międzynarodową konferencję i warsztaty związane z wykorzystywaniem narzędzi graficznych w edukacji wczesnoszkolnej w Baltimore w USA.

— Zaproszono nas po to, żebyśmy zaprezentowały nasze doświadczenia i umiejętności. Podzieliły się nimi z innymi — dodaje Karolina Witkowska. — To niesamowita okazja do tego, żeby przekazać światu wiedzę, którą zdobyłyśmy podczas naszej kilkuletniej pracy z dziećmi i do tego, żeby pochwalić się stworzonym przez nas podręcznikiem. To również dobry moment, by udowodnić, jak świetnie sprawdzają się narzędzia TOC niezależnie od wieku, kultury i narodowości.
mp

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama