Już w marcu rząd polski zamknął wszystkie placówki edukacyjne. Dzieci i młodzież zaczęto powoli wdrażać się w system nauki zdalnej. Zupełnie inaczej natomiast sprawa wygląda w Uniwersytetach III Wieku. Praktycznie wszystkie tego typu placówki musiały zawiesić zajęcia do odwołania.
Seniorzy, którzy do tej pory uczęszczali na zajęcia i brali udział w wielu kółkach zainteresowań, z dnia na dzień zostali zamknięci w domach. Jako grupa najbardziej narażona na zakażenie nie powinni bowiem w ogóle wychodzić na zewnątrz. Często bardzo aktywne osoby musiały sobie poradzić z brakiem ruchu, a nawet uporać się z samotnością. Czy uniwersytety pomagają swoim studentom? Jak wygląda kontakt z nimi w dobie epidemii?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!