Reklama

Nazywam się Fryderyk Chopin. I nic nie możecie mi zrobić

05/09/2011 13:51

Nazywam się Fryderyk Chopin — odpowiedział policjantom 21-letni Rafał Z. na pytanie o jego dane. Chwilę wcześniej brał udział w pobiciu. Teraz może za to trafić do więzienia na trzy lata.

Zdarzenie rozegrało się w podelbląskiej miejscowości Bogaczewo. Tam około godziny 20 doszło do pobicia 30-letniego mężczyzny przez trzech sprawców.
— 30-latek najpierw został zaczepiony przez jednego z mężczyzn, który zaczął go szarpać, a później do bójki dołączyli dwaj inni. Po chwili cała trójka uciekła — mówi mł. asp. Krzysztof Nowacki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Na miejsce przybyli policjanci. Podczas patrolowania okolicznych terenów natknęli się na dwóch odpowiadających opisowi mężczyzn.
— Podczas legitymowania 21-letni Rafał Z. zachowywał się agresywnie i podburzał swojego 26-letniego kolegę. Co więcej w rozmowie z policjantami obaj przyznali się do pobicia 30-latka — dodaje mł. asp. Nowacki.
Na pytanie o imię i nazwisko 21-latek odpowiedział, że nazywa się Fryderyk Chopin, a policjanci nic nie mogą mu zrobić. Obaj resztę nocy spędzili w policyjnym areszcie.

— 21-letni Rafał Z. oraz 26-letni Paweł P. zostaną przesłuchani w poniedziałek i usłyszą zarzut pobicia osoby. Funkcjonariusze zatrzymali dzisiaj również trzeciego uczestnika bójki, 28-letniego Marka P. Policjanci będą wnioskować również o zastosowanie wobec całej trójki policyjnego dozoru oraz zakazu zbliżania się do poszkodowanego. Za pobicie grozi kara do 3 lat więzienia — informuje policjant.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama