Reklama

Nerwowo na boisku i poza nim. Concordia wygrała z Zatoką 1:0 i jest liderem

31/08/2011 19:57

Piłkarze III-ligowej Concordii Elbląg pokonali w środę na własnym terenie Zatokę Braniewo 1:0 i objęli prowadzenie w tabeli. Nerwowo było na boisku, nerwowo także poza nim. W drodze do szatni między piłkarzami doszło do przepychanek.

Piłkarze nie oszczędzali kości rywali na boisku, ale niewiele z tego wynikało. Dużo było walki w środkowej strefie boiska, za to mało z obu stron strzałów na bramkę.

— Dzisiaj wielkiego widowiska nie stworzyliśmy, dominowała walka. Dostosowaliśmy się do tego, co grała Zatoka, taki siłowy futbol — podsumował trener elblążan Adam Boros. — Braniewianie wygrywali pojedynki w środku pola, a my nie potrafiliśmy pograć piłką. Ale przypominam sobie takie spotkania, w których ładnie graliśmy, a schodziliśmy z boiska pokonani, więc ja się po prostu cieszę ze zwycięstwa — dodał.


Trzy punkty Concordii, która w tym sezonie nie przegrała meczu, zapewnił strzał Daniela Ciesielskiego, który już w 7. min posłał piłkę do bramki z ponad 20 metrów. W drugiej połowie także Tomasz Sambor umieścił piłkę w bramce Zatoki, ale sędzia dopatrzył się spalonego.


Tak relacjonowaliśmy ten mecz na żywo
[live]78[/live]

Goście kończyli mecz w dziesiątkę, po tym jak sędzia w 90. min ukarał czerwoną kartką Bartłomieja Gromka za dyskusje.


Zespół z Elbląga po środowej wygranej awansował na pierwsze miejsce w tabeli.

— Przed sezonem, to jak będziemy wyglądali było wielką niewiadomą. Dlatego nasze wyniki mogą cieszyć — mówi trener Boros. — Wiemy jednak, że jest wiele pracy przed nami, chodzimy po ziemi. Ta III liga jest na tyle wyrównana, że tu każdy mecz będzie trudny. 

AKT

Concordia Elbląg
 — Zatoka Braniewo
 1:0 (1:0)

1:0 — Ciesielski (7)


[gallery=4]20056[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama