Reklama

Nie ma chętnych na prom
, chociaż Wacław jest coraz tańszy

14/06/2012 16:56

W kolejnym, już drugim przetargu nie udało się znaleźć chętnych na "Wacława II" - prom kursujący do niedawna na rzece Nogat w Kępinach. Najprawdopodobniej dojdzie do kolejnego obniżenia ceny wywoławczej jednostki.

W pierwszym przetargu nie było chętnych na prom za 450 tys. zł. Wczoraj "Wacława II" nie udało się sprzedać przy cenie wywoławczej obniżonej do 300 tys. zł. Jak poinformowano nas w elbląskim starostwie, Zarząd Dróg Powiatowych najprawdopodobniej będzie proponowała kolejne obniżenie ceny wywoławczej "Wacława II". Tym razem do około 100 tys. zł.

"Wacław II" do 31 marca tego roku obsługiwał przeprawę promową na rzece Nogat w Kępinach. 1 kwietnia prom nie wyruszył już w trasę. Był zbyt drogi. Przez lata koszty przeprawy i utrzymania jednostki (ok. 350 tys. zł rocznie) ponosił powiat elbląski.

Starostwo próbowało dogadać się z władzami sąsiedniego powiatu - w Nowym Dworze Gdańskim, by te wzięły, choć częściowo, koszty utrzymania przeprawy na siebie. Rozmowy nie przyniosły żadnych rezultatów. Ponieważ poza gminą Elbląg nie znalazł się nikt, kto byłby chętny do sfinansowania przeprawy, władze powiatu elbląskiego zdecydowały się zamknąć przeprawę promową i ogłosić przetarg na sprzedaż "Wacława II".

Dwa pierwsze przetargi nie rozstrzygnęły kwestii promu. Być może zostanie to rozstrzygnięte, po kolejnej obniżce ceny wywoławczej, w trzecim przetargu. Jego termin nie jest jeszcze znany.
Witold Chrzanowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama