Reklama

Nie umiał pływać, bał się wody. Ustalono tożsamość mężczyzny, którego ciało znaleziono w rzece Elbląg

14/04/2015 09:12

Elbląska policja ustaliła tożsamość mężczyzny, którego ciało wyłowiono w poniedziałek z rzeki Elbląg. To 38-latek, który zaginął 20 lutego tego roku. Tego dnia wcześnie rano wyszedł z mieszkania przy ul. Zagonowej i nie wiadomo było co się z nim dzieje.

Jak wynika z ustaleń policjantów, 38-letni mieszkaniec wsi pod Ornetą przyjechał do Elbląga w ubiegłym roku za pracą. Wynajmował mieszkanie przy ul. Zagonowej razem z kolegą. Pracował na budowie. 20 lutego tego roku, między godz. 2 a 4.40, wyszedł w ubraniach roboczych z domu. Koledze powiedział, że idzie się przejść. Słuch o nim zaginął. Kolega o jego zaginięciu powiadomił rodzinę i policję.

Policja opublikowała komunikat o zaginięciu 38-latka. Ciało mężczyzny w rzece Elbląg odnaleziono w miniony poniedziałek (13.04) po godz. 15. Zwłoki zauważył kapitan pełniący wachtę statku zacumowanego przy ul. Portowej. Powiadomił kapitanat portu, a ten służby ratunkowe. Strażacy wydobyli ciało mężczyzny na brzeg. Policjanci kryminalni ustalili, że to poszukiwany 38-latek.

Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że to mogło być samobójstwo. Wiadomo także, że 38-latek nie umiał pływać i bał się wody. Miał żonę i troje dzieci. Przyczynę śmierci wykaże zarządzona przez prokuratora sekcja zwłok.
AKT

[gallery=4]70015[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama