Dora Mross musiała opuścić rodzinny dom w Przybyłowie zimą 1945 r. Powróciła do niego po pół wieku. Żyje wśród małej, polskiej społeczności, która przyjęła ją serdecznie, jak swoją, obdarzyła zaufaniem, a teraz nadała tytuł honorowego obywatela Tolkmicka.
Gdy zimą 1945 r. wraz z matką i trzema siostrami musiały opuścić rodzinne Przybyłowo miała dziewięć lat. Dora Mross doskonale pamięta ten dzień.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!