— Z tego co wiem, to ten mężczyzna chwilę wcześniej przyszedł do pracy — mówi jedna z osób pracująca na Giełdzie Elbląskiej. — Nawet się nie przebrał. Od razu poszedł do łazienki i strzelił sobie w głowę. Znałem go z widzenia — dodaje.
Do zdarzenia doszło we wtorek (23 marca) około godz. 7.20. Rannego ochroniarza przewieziono do szpitala, nie udało się go jednak uratować. Policjanci przesłuchują współpracowników mężczyzny. Śledczy sprawdzają okoliczności śmierci pracownika agencji ochrony zabezpieczającej teren Giełdy Elbląskiej.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!