Reklama

Od września czeka nas sporo zmian w komunikacji miejskiej

31/08/2011 17:06

Bilety jednorazowe droższe o 20 procent. Do tego nowe rodzaje biletów, nowe sposoby ich kupna, promocje, a nawet jazda... na kredyt. Takie rewolucyjne zmiany od jutra czekają wszystkich pasażerów komunikacji miejskiej w Elblągu.

Od 1 września drożeją ceny biletów komunikacji miejskiej w Elblągu. Nie zmienia się jednak cena biletów okresowych (semestralnych, miesięcznych, 30-dniowych, dekadowych) - także biletów podmiejskich. Podwyżka będzie mniej odczuwalna dla pasażerów korzystających z Elbląskiej Karty Miejskiej. Choć korzystanie z jej dla wielu osób, przynajmniej na początku, może być dość skomplikowane. 




Bilet jednorazowy normalny będzie kosztował 2,40 zł, ulgowy 1,20 zł. Za bilet przesiadkowy w strefie miejskiej zapłacimy odpowiednio 3 i 1,50 zł. Na tym bilecie będzie można się przesiąść w ciągu 30 minut od kupienia biletu. Bilet ten kupuje się wyłącznie u kierowcy i nie kasuje się go. Wzrosną również ceny biletów pięcioprzejazdowych (11 i 5,50 zł). 
Bilety podmiejskie będą kosztowały 3,60 i 1,80 zł w strefie gminy Elbląg - z wyjątkiem Gronowa Górnego i strefy miejskiej, gdzie bilety będą kosztowały 2,40 zł i 1,20 zł. Z kolei za kurs do gminy Milejewo zapłacimy odpowiednio 4 i 2 zł.


Pasażerowie, którzy mają zapas starych biletów jednorazowych, aby z nich skorzystać będą musieli dokupić bilety wyrównujące. 
Na biletach pięcioprzejazdowych ze starą ceną (9,00 i 4,50 zł) i podmiejskich będzie można jeździć jeszcze do 10 września. 
Są też dobre wiadomości. W życie wchodzą wyczekiwane przez pasażerów bilety jednodniowe (11 i 5,50 zł) oraz ulgowe na linie nocne (1,50 zł).

ZKM by zachęcić pasażerów do korzystania z Elbląskiej Karty Miejskiej przygotowało dla ich użytkowników specjalne promocje. Odpowiednio 20 i 10 gr mniej zapłacimy za bilet jednorazowy, a gdy przejazd autobusem i tramwajem będzie trwał mniej niż dwa przystanki zapłacimy odpowiednio 40 i 20 gr mniej. Gdy w ciągu 20 minut od momentu zarejestrowania się w pierwszym pojeździe, przesiądziemy się i zarejestrujemy w drugim, ten pierwszy przejazd będzie kosztował 40 gr (ulgowy) i 80 gr (bilet normalny). Te promocje będą obowiązywały również w autobusach podmiejskich.

Aby z nich skorzystać trzeba EKM przyłożyć do kasownika zarówno po wejściu, jak i przed wyjściem z pojazdu. Uwaga: jeśli jadąc po mieście autobusem podmiejskim nie przyłożymy EKM wysiadając z autobusu, zostaniemy skasowani jak za cały kurs, czyli np. 4 zł, gdy będziemy jechali autobusem nr 20. 
Promocje (oprócz biletu przesiadkowego) dotyczą również biletów kupionych przez telefon komórkowy.


Nowością wprowadzaną przez ZKM jest elektroniczna portmonetka. To nic innego jak jednorazowy bilet elektroniczny, tylko w postaci karty. Żeby z niego skorzystać należy wyrobić Kartę Miejską, a następnie przelać na nią pieniądze (naładować) i korzystać do wyczerpania punktów (1 punkt = 1,00 zł). Kartę będzie się ładowało w specjalnych punktach na terenie miasta, w parkomatach oraz w dotychczasowych punktach sprzedaży biletów okresowych, a także w Centrum obsługi Klienta przy ul. Czerwonego Krzyża 2.

Będzie ona działała jak telefon komórkowy na kartę (dodatkowo nie będzie trzeba wozić przy sobie dokumentów uprawniających do ulg). Umożliwi również płacenie za przejazd osób towarzyszących lub np. za przewóz psa. 
Korzystanie z portfela znajdującego się na karcie nie powinno sprawiać problemu użytkownikom komunikacji. Po wejściu do pojazdu należy przyłożyć kartę do nowych, zielono–żółtych kasowników. Wówczas pobrana zostanie opłata za przejazd, zgodnie z obowiązującą taryfą. Jeśli chcemy zapłacić za współpasażera lub psa, to po pierwszym przyłożeniu karty należy wybrać rodzaj biletu (N-normalny, U-ulgowy) i ponownie przyłożyć kartę do kasownika. Jeżeli płacimy za kilka osób, to czynność trzeba powtórzyć dla każdego kolejnego biletu.


— Musimy pamiętać, że elektroniczne bilety jednorazowe są ważne tylko z kartą, z której zastała pobrana opłata — wyjaśnia Artur Bartnik z ZKM w Elblągu. — Dlatego jeśli użytkownik EKM wysiada na danym przystanku, to osoby towarzyszące powinny zrobić to samo. W innym przypadku dalej będą jechały bez biletu.

Jeżeli po wejściu do pojazdu zorientujemy się, że na karcie nie mamy wystarczającej ilości środków, to i tak możemy spokojnie podróżować. System zapisze na naszej karcie informację o wykorzystaniu takiego przejazdu.
— Przy następnym doładowaniu karty, liczba punktów zostanie pomniejszona o wspomniany kredyt — mówi rzecznik ZKM. — Podobnie, kiedy zdecydujemy się na zwrot karty. Wówczas z kaucji, którą wpłacamy przy wydawaniu dokumentu, zostanie odliczona równowartość przejazdu kredytowanego.
kś, kmf

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama