Można było z niej podziwiać piękne krajobrazy jeziora Druzno, obserwować ptaki i rzadkie rośliny pływające. Przed rokiem bezmyślnie zniszczona przez młodocianych podpalaczy, doczeka się wreszcie odbudowy. A jakie kary wymierzono sprawcom?
Straty po pożarze oszacowano na ponad 32 tysiące złotych. Do podłożenia ognia przyznało się czterech młodych mieszkańców gminy Markusy, w tym jeden czternastolatek. Podczas policyjnej wizji lokalnej nie potrafili powiedzieć, dlaczego to zrobili. Przyroda i tak miała dużo szczęścia, bo ogień nie przeniósł się na teren rezerwatu, tak jak stało się to w 2010 roku, kiedy pożar strawił aż sto pięćdziesiąt hektarów. Gmina, do której od ośmiu lat wieża należy, już bezpośrednio po pożarze mówiła o "konieczności jej odbudowy".Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!