W ciągu 200 lat udało im się okiełznać kapryśne tereny Żuław do stopnia, którego nie udało się powtórzyć nigdy później. — To była niewielka grupa ludzi, która fantastycznie potrafiła zagospodarować te tereny, a jednocześnie nie stwarzać konfliktów ani narodowościowych, ani religijnych — mówi o mennonitach Grażyna Nawrolska, archeolog z Elbląga.
Ślady bytności mennonitów zachowały się w samym Elblągu i okolicach. Mało kto jednak pamięta, mijając np. kamienicę przy ul. Garbary 12, że w tym kiedyś mennonickim domu, w czasach gdy mieli zakaz budowania świątyń, spotykali się przedstawiciele tej społeczności na wspólnych modlitwach. Podobnie rzecz ma się z kościołem przy ul. Warszawskiej. Dzisiaj to kościół polskokatolicki. Powstał jednak w 1890 r. jako świątynia mennonicka, gdy grupa ta zyskała prawo budowy kościołów.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!