Reklama

"Okradł sejf własnego ojca". 22-latek z zarzutami

05/10/2018 13:06

22-letni mieszkaniec Elbląga usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem do sejfu znajdującego się w mieszkaniu… jego ojca. Teraz grozi mu za to do dziesięciu lat.

— Sytuacja rozpoczęła się w momencie, gdy 22-latek opiekował się mieszkaniem swojego ojca podczas jego wyjazdów. Okazało się, że odkrył miejsce przechowywania klucza do znajdującego się w mieszkaniu sejfu. Otworzył go i raz wyniósł z niego biżuterię o wartości około 6 tys. złotych — informuje kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. — Jakiś czas później ponownie otworzył sejf i zabrał z niego złoty zegarek. Mężczyzna łącznie oddał do lombardów przedmioty o wartości ponad 10 tys. złotych. Na długo jednak się nie wzbogacił.

Ojciec, gdy odkrył, że brakuje kosztowności, zgłosił sprawę na policję. Teraz 22-latek odpowie za swój czyn przed sądem. Za kradzież z włamaniem może grozić kara od 1 roku do 10 lat więzienia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama