Olimpia 2004 Elbląg przystąpiła do rundy wiosennej III ligi bez swojego dotychczas najlepszego strzelca Antona Kołosowa i z obniżoną prawie o połowę dotacją z miasta. Ale nic nie wskazuje na to, że drużyna może spisywać się gorzej niż dotychczas.
— Mniejsza dotacja z miasta na pierwszy zespół była dla nas dość znaczącym utrudnieniem — mówi prezes Olimpii 2004 Elbląg Paweł Guminiak. — Dostaliśmy o 42 procent mniej pieniędzy. Spadek jest olbrzymi. Kiedy planowaliśmy budżet pod koniec ubiegłego roku mieliśmy wstępne informacje, że dotacja będzie obniżona o ok. 25 procent. Na to staraliśmy się przygotować. W decydujących momentach okazało się, że dostaniemy o wiele mniej.Odeszli: Krzysztof Hyz, Mateusz Imianowski, Maciej Anuszek, Krystian Gorgol, Sebastian Mierzejewski, Tomasz Augustyńczyk, Mateusz Dolny, Anton Kołosow
Przyszli: Daniel Komorowski, Kamil Graczyk (Zatoka Braniewo), Bartosz Firlej, Kacper Malewski, Tomasz Sambor, Maksymilian Ilczyszyn, Mateusz Włodarczyk (wszyscy z zespołu juniorów)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!