Reklama

Olimpia Elbląg podejmuje w sobotę Wigry Suwałki

06/05/2011 12:33

Piłkarze II-ligowej Olimpii Elbląg nie przegrali w tym sezonie jeszcze na własnym boisku. W ten weekend do Elbląga przyjeżdżają Wigry Suwałki, które jesienią wygrały u siebie z Olimpią po golu strzelonym w przedostatniej minucie meczu. Sobotni rewanż rozpocznie się o godz. 17.

Olimpia Elbląg do sobotniego spotkania na własnym stadionie z Wigrami Suwałki przystępuje w roli faworyta. Drużyna z Suwałk zajmuje 11 pozycję w tabeli. Jesienią mecz tych zespołów w Suwałkach zakończył się zwycięstwem gospodarzy 1:0. Zwycięski gol został strzelony w 89. minucie.

Do rewanżowego spotkania Olimpia przystąpi z pozycji lidera. 

— Dobre wyniki Olimpii nie są niespodziankami — uważa trener gości Marek Witkowski. — Rywalizujemy ze sobą od kilku sezonów, dobrze znamy swoje dobre i złe strony. O wygranej jednego z zespołów może zadecydować po prostu dyspozycja dnia. 



Jak dodaje szkoleniowiec Wigier, jego piłkarze chcą sprawić w Elblągu niespodziankę.

— Do gry wracają Marcin Rogoziński oraz Krystian Słowicki. Ten drugi w jesiennym meczu z Olimpią na minutę przed końcem zdobył zwycięskiego dla nas gola — przypomina Marek Witkowski. 


Żółto-biało-niebiescy nie przegrali jeszcze w tym sezonie na własnym terenie. W Elblągu rozegrali dotychczas 13 meczów, z których 7 wygrali, a 6 zremisowali. Stracili na Agrykola tylko 5 bramek. Jeśli nadal myślą poważnie o awansie, to w sobotę inny wynik, jak ich zwycięstwo, nie wchodzi w rachubę. Tym bardziej, że za pięć dni czeka ich bardzo ciężki wyjazdowy pojedynek z OKS 1945 Olsztyn. 

— Jesteśmy liderem i wszyscy nastawiają się na to, by urwać nam punkty. Wigry też potrzebują punktów — mówi kierownik elbląskiej drużyny Dariusz Nowakowski. — Najważniejsze, że w naszym zespole nikt nie pauzuje za kartki i wszyscy są zdolni do gry — dodaje. 



Szkoleniowiec elblążan Jarosław Araszkiewicz, po ostatnim zwycięstwie nad Świtem Nowy Dwór Mazowiecki 1:0, wyjechał do Szwajcarii na kurs trenerski, potrzebny do uzyskania licencji UEFA Pro. Pod jego nieobecność zajęcia z piłkarzami prowadzili jego asystent Waldemar Piątek oraz odpowiedzialny za szkolenie młodzieży Adam Fedoruk. 

— Łatwo nie będzie, bo nigdy nie jest. Musimy grać swoje, nie oglądając się na nich. Trzeba się liczyć z tym, że każdy kolejny mecz będzie coraz trudniejszy — mówi Waldemar Piątek.

Program kolejki i aktualna tabela

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama