Piłkarze Olimpii Elbląg prowadzili od 37 minut środowego meczu z Piastem Gliwice. Rywal szybko jednak otrząsnął się po stracie gola. Wyrównał jeszcze przed przerwą, a w drugiej połowie strzelił dwa kolejne gole. Olimpia przegrała z Piastem 1:3.
— Z dobrej postawy, dobrego zespołu i dobrej gry zrobiła się żenada, także nie dziwię się kibicom, że pod koniec meczu z taką dezaprobatą podchodzili do naszych poczynań — powiedział Grzegorz Wesołowski, trener Olimpii Elbląg, po przegranym dzisiaj meczu z Piastem Gliwice 1:3.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!