Reklama

Olimpia gra w sobotę w Szczecinie. Pogoń pewna zwycięstwa

02/09/2011 16:50

W Pogoni nikt nie wyobraża sobie, że szczeciński zespół może przegrać w sobotę przed własną publicznością z Olimpią Elbląg. — Czasami, jak bardzo chce się wygrać, to nie wszystko się udaje — mówi trener elbląskiego I-ligowca Grzegorz Wesołowski.

Drużyna ze Szczecina w tym sezonie chce zdobyć awans do ekstraklasy. Po czterech kolejkach spotkań zajmuje czwarte miejsce w tabeli z 11 pkt. Dotychczas tylko raz piłkarze Pogoni schodzili pokonani z boiska, po tym jak lepszy okazał się od nich Piast Gliwice zwyciężając 2:1.

— Nikt sobie nie wyobraża sobie innego scenariusza jak nasze zwycięstwo w meczu z Olimpią — mówi Łukasz Matuszczyk, obrońca drużyny ze Szczecina. — Wychodzimy na murawę, żeby wygrywać. Z takim nastawieniem wybiegniemy przeciwko Olimpii. Najważniejsze jest dla nas, żeby nie zawieść kibiców, bo tych przychodzi coraz więcej.


W Pogoni nie brakuje zawodników, którzy grali już w ekstraklasie. 

— Oczywiście nie umniejszam absolutnie siły zespołu z Elbląga, bo szanujemy przeciwnika. Po ostatnich wynikach jesteśmy podbudowani psychicznie i z optymizmem spoglądamy w przyszłość. Czeka nas ciężki mecz, ale przygotowujemy się do niego spokojnie — mówi Matuszczyk.

Olimpia po ostatnim zwycięstwie odbiła się od dna tabeli i wskoczyła na 14 miejsce.
— Pierwsze w tym sezonie zwycięstwo wyraźnie poprawiło nastroje zawodnikom — mówi trener żółto-biało-niebieskich Grzegorz Wesołowski. 
— Sezon dopiero zaczyna się rozkręcać. Gra i zaangażowanie piłkarzy zwiastują, że nie powinno być źle — mówi trener Wesołowski. 


W Szczecinie Olimpia wystąpi bez Adama Banasiaka oraz pauzującego za czerwoną kartkę Marcina Stańka. 
— Faworytem są gospodarze, ale przez to będą musieli sobie radzić pod większą presją. Zazwyczaj tak bywa, że jak się bardzo chce, to nie wszystko wychodzi i korzysta na tym rywal — dodaje trener Wesołowski. — Naszym zadaniem jest nie przegrać tego spotkania.


Do kadrowej osiemnastki na mecz wrócili Michał Pietroń i Damian Pawlak. Ponownie zabrakło w niej miejsca dla Mariusza Muszalika.
 Sobotnie spotkanie w Szczecinie rozpocznie się o godz. 19.
JK

Program 7. kolejki
[football]39,7[/football]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama