Reklama

Olimpia nie ma czasu 
na świętowanie awansu do I ligi

17/06/2011 10:22

Co najmniej trzy miliony złotych potrzeba, żeby piłkarze Olimpii Elbląg mogli grać w I lidze. I jak najszybszego zakończenia prac remontowych na stadionie przy ulicy Agrykola. W tym drugim na pewno pomoże miasto.

Piłkarze Olimpii Elbląg zakończyli sezon na pierwszym miejscu II ligi grupy wschodniej, a to oznacza awans do wyższej ligi. Na grę w I lidze potrzeba jednak nie tylko większych pieniędzy, ale także stadionu spełniającego określone warunki. Inaczej Olimpia może nie otrzymać licencji na występy w I lidze. 


Budżet Olimpii na miniony sezon wyniósł ok. 1,5 mln zł. Teraz potrzeba dwa razy tyle, by móc grać w I lidze. Na pewno klub nie ma co liczyć na znacząco większą pomoc finansową ze strony miasta. Budżet Elbląga jest bardzo napięty. Za to prezydent miasta Grzegorz Nowaczyk zapowiedział w tym tygodniu, że miasto dalej będzie inwestowało w stadion przy ul. Agrykola oraz drużyny młodzieżowe.
— Czyli te zasady finansowania znacząco się nie zmienią — tłumaczy.


Prezydent Nowaczyk będzie pomagał klubowi w jeszcze innym sposób. Szukając mu kolejnych sponsorów. — Pierwsze efekty być może będą jeszcze w tym miesiącu — dodaje.

Czego brakuje najbardziej na stadionie przy ul. Agrykola, aby można na nim rozgrywać mecze I ligi? Zadaszonych trybun (są w budowie), profesjonalnego monitoringu oraz większych szatni dla piłkarzy.

— W tych rzeczach deklaruję pomoc miasta. Mamy dwa miesiące. Dużo, bo można zrobić wiele, mało jeśli spojrzy się na procedury związane z finansami publicznymi. Zrobię absolutnie wszystko, żeby Olimpia uzyskała licencję na grę w sezonie 2011/12 w I lidze — zapewnia prezydent Nowaczyk. — Stadion jest przestarzały, ponad 60-letni, to nie jest to, na co Elbląg stać. Ale na dzisiaj doprowadzenie stadionu do takiego stanu, by Olimpia mogła na nim rozgrywać mecze I ligi, to jeden z priorytetów władze miasta.

Klub raczej nie ma co liczyć na znaczący wzrost pomocy finansowej z miasta. 

— Budżet miasta został tak zaplanowany, że większość pieniędzy na stypendia została wydana w pierwszym półroczu. Na najbliższej sesji spróbuję przekonać radnych, żeby wyrównali poziom pieniędzy na stypendia do tego z pierwszego półrocza. Myślę o tym, żeby stypendia dla tych piłkarzy, którzy awansowali i dalej będą grali w Olimpii w lidze, były wyższe — powiedział nam prezydent Nowaczyk.


W pierwszym półroczu klub za promocję Elbląga otrzymał z miejskiej kasy 96 tys. zł. Na pewno może liczyć na podobną kwotę w drugim półroczu. Czy ta może wzrosnąć?
— Dzisiaj nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie — odpowiada włodarz miasta.

Spieszyć się muszą na pewno działacze Olimpii. Zadaniem numer jeden jest znalezienie nowego trenera po tym, jak z pracy zrezygnował Jarosław Araszkiewicz. Na fetowanie awansu nie ma za bardzo czasu, bo trzeba także znaleźć piłkarzy, którzy wzmocnią drużynę z Agrykola.

— Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że zdobyliśmy awans do I ligi — mówi prezes klubu Łukasz Konończuk. — Wielu ludzi nam pomogło. Pokazaliśmy, że w Elblągu można doprowadzić piłkarski zespół na zaplecze ekstraklasy. Jeszcze bardziej będziemy promowali Elbląg. Za tydzień powiemy więcej o tym, jakie plany mamy wobec trenerów i zawodników.


Kandydatów do objęcia posady trenera nowego I-ligowca nie brakuje. 

— Sami się zgłaszają — mówi prezes Konończuk. 
Kibice spekulują, że następcą Araszkiewicza zostanie m.in. Adam Fedoruk, który pomagał mu w prowadzeniu zespołu. 
— Adam Fedoruk na dzisiaj nie ma uprawnień do prowadzenia zespołu w I lidze — mówi Łukasz Konończuk.
AKT

Zobacz, kto zagra z Olimpią Elbląg w I lidze

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama