Reklama

Olimpia przegrała w Łęcznej 0:2. "Kilka pozytywów było"

23/07/2011 18:59

Porażka na początek. Piłkarze Olimpii Elbląg przegrali w sobotę w Łęcznej z Bogdanką 0:2. Obie bramki dla gospodarzy zdobył pochodzący z Burkina Faso 24-letni Prejuce Nakoulma.

24-letni Prejuce Nakoulma najpierw w 54. min nie zmarnował sytuacji sam na sam i pokonał elbląskiego bramkarza strzałem z ok. 6 metrów. Wynik meczu ustalił w 90. minucie. Udało mu się jeszcze trzeci raz skierować piłkę do bramki, ale był na spalonym i sędzia jej nie uznał.

- Jechaliśmy do Łęcznej wiedząc, że czeka nas ciężkie spotkanie. To się potwierdziło. Drużyna gospodarzy postawiła wysoko poprzeczkę - powiedział po meczu trener elblążan Grzegorz Wesołowski. - Uważam, że my zaprezentowaliśmy się korzystnie, momentami nawet dobrze. Dobra nasza postawa, to było jednak za mało, żeby coś ugrać w Łęcznej. Kilka pozytywów było. Trzeba pracować dalej. Jeśli tak będziemy grać i podchodzili do każdego meczu, przyjdą takie momenty, że będziemy cieszyli się ze zwycięstw.

Czy będą zmiany w podstawowym składzie w kolejnym meczu, jaki w piątek czeka elblążan w Katowicach z GKS?
- Jest jeszcze za wcześnie, żeby o tym mówić. Analizę będziemy mieli w poniedziałek. Na spokojnie przeanalizujemy ten mecz. Ja się cały czas uczę tej drużyny, na pewno mam jakieś spostrzeżenia, ale nie chcę, żeby zawodnicy dowiadywali się z mediów, jaka jest moja ocena ich poczynań. Najpierw usiądziemy w gronie własnym i przeanalizujemy to wszystko, żeby przekuć tą porażkę na zwycięstwo – odpowiada szkoleniowiec żółto-biało-niebieskich.

[media]62889[/media]

Bogdanka Łęczna – Olimpia Elbląg 2:0 (0:0)
1:0, 2:0 - Nakoulma (54, 90)
Olimpia: Stodoła – Wojciechowski (57 Dremliuk), Pacan, Staniek, Szary, Pawlak (59 Zaniewski), Kaczmarczyk, Sierant, Muszalik, Banasiak (71 Matwijów), Buśkiewicz



[football]39, 1[/football]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama