Reklama

"One zniszczą nam uprawy". Przeciwnicy wiatraków znów protestują

22/07/2011 11:48

Mieszkańcy podelbląskich wsi już trzeci raz protestują przed Urzędem Gminy przeciwko budowie na Żuławach elektrowni wiatrowych.

"Precz z wiatrakami", "Złe decyzje, referendum, nowe wybory", "Miliony dla warszawiaków, a dla nas funt kłaków" - takie między innymi transparenty towarzyszą akcji protestacyjnej. Rozpoczęła się ona w piątek (22.07) o godzinie 9.45. Miała trwać ponad godzinę.
50-osobowa grupa mieszkańców podelbląskich wsi przechodziła co 15 minut przez jezdnię na ul. Browarnej, w bezpośrednim sąsiedztwie Urzędu Gminy w Elblągu.
 Protestujący zwracają uwagę na zagrożenia zdrowotne, jakie może spowodować bliskie sąsiedztwo wiatraków.

— Powinno to być przynajmniej 3 kilometry od siedlisk ludzkich, a nie kilkaset jak to ma być w wielu przypadkach — stwierdzają rolnicy. 
Protestujący obawiają się też spadku wartości ich działek, a także zagrozić uprawom rolnym.
— W odległości 500 metrów od wiatraków nie można sadzić drzew i prowadzić szeregu upraw, np. rzepaku, czy grochu, które mogłyby być żerowiskiem dla ptaków — mówi Mirosław Januszaniec, właściciel 100-hektarowego gospodarstwa w Wikrowie.


Czwartkowy protest przeciwników elektrowni wiatrowych
wch
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=85ilGJCJKQE[/youtube]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama