Reklama

Oskarżają policję o pobicie. Prokuratura wyjaśnia sprawę

12/09/2011 20:06

Usłyszałem jakiś krzyki i wychyliłem się przez okno, żeby zobaczyć co się dzieje — opowiada Marek Aleksandrowicz (31 l.). — Wtedy zobaczyli mnie policjanci, krzyknęli "to ten" i się zaczęło. — "Możecie k...y stąd odjechać, bo mi przeszkadzacie", "wyp...lać psy j...e (...)" — policjanci twierdzą, że dopiero po tych słowach zainterweniowali w mieszkaniu przy Okrzei 28. Anna Dawid-wydawca on-line

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama