Napisał do niego na komunikatorze, a wcześniej włamał się na konto jego kolegi. Nasz rozmówca był przekonany, że pisze właśnie z kolegą. Chwilę później pojawiła się prośba o pożyczenie pieniędzy. Za pośrednictwem kodu blik wyłudzono kwotę 3 tysięcy złotych.
Oszuści bazują na zaufaniu. Dlatego włamują się na profil danej osoby i za jego pośrednictwem prowadzą z nami rozmowę. My jesteśmy przekonani, że pisze do nas kolega. Oszust natomiast, kradnąc tożsamość, od razu ma nasze zaufanie, nie musi go nawet zdobywać.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!