Reklama

Otwierana zanim zadzwoni dzwonek na pierwszą lekcję

05/09/2011 08:44

Otwierana jest jeszcze zanim zadzwoni dzwonek na pierwszą lekcję i zamykana późnym popołudniem. Po wakacyjnej przerwie Towarzystwo Przyjaciół Dzieci znowu zaprasza uczniów i studentów dojeżdżających do Elbląga z okolicznych miejscowości do korzystania z dworcowej świetlicy.

Młodzi ludzie mogą tu odrabiać lekcje, skorzystać z internetu, napić się ciepłej herbaty czy zwyczajnie schronić się przed deszczem lub zimnem.
— Przychodzimy tu, żeby poczekać na autobus powrotny do domu — mówią 17-letnie Justyna i Patrycja, które dojeżdżają do Elbląga z Błudowa i Karszewa. — Lepiej tu niż na dworcu, tam nie zawsze jest przyjemnie, ktoś może nas zaczepić, tu czujemy się bezpiecznie — tłumaczą.

Mieszcząca się na pierwszym piętrze budynku stojącego pomiędzy dworcami PKS i PKP świetlica, zaprasza młodzież już od szóstej rano. Mogą z niej korzystać młodzi ludzie uczący się w elbląskich szkołach średnich i wyższych, zamieszkali poza Elblągiem.
— Placówka jest otwarta dla wszystkich, jedynym warunkiem jest posiadanie ważnej legitymacji szkolnej lub studenckiej — mówi Łukasz Dembiński, dyrektor TPD w Elblągu.

— Co prawda przychodzimy tu głównie po to, by poczekać na autobus, ale to coś więcej niż poczekalnia — mówi uczeń elbląskiego technikum mechanicznego, Karol Załęski z Błudowa. — My się tu ze sobą zaprzyjaźniamy, pomagamy sobie, tworzymy zgraną paczkę, ale nowi są oczywiście mile widziani — zaznacza chłopak.

Świetlica wyposażona jest w bibliotekę, czytelnię, telewizor, komputery z dostępem do internetu i ... łóżko.
— Kiedyś przyszedł do nas chłopak, który źle się czuł i miał gorączkę — opowiada pracująca w świetlicy Agnieszka Jednorowska. — W szkole zwolnili go z zajęć i kazali iść do domu, ale co z tego skoro miał autobus powrotny dopiero za kilka godzin? U nas napił się ciepłej herbaty, chwilkę zdrzemnął, a dopiero potem pojechał.

Chociaż ciągła rotacja uczniów uniemożliwia przeprowadzanie stałych zajęć, wychowawcy pracujący w świetlicy znajdują odpowiedni moment by przekazać młodym ludziom pewne wartości.
— Rozmawiamy z nimi na tak zwane trudne tematy, jak narkotyki czy współżycie — mówi Agnieszka Jednorowska. — Ale nic na siłę, to nie są żadne kazania, raczej włączamy się do rozmowy, którą oni sami zaczynają — dodaje kobieta.

Jak mówi wychowawczyni do świetlicę odwiedzają także policjanci. Mają w ten sposób zapobiec ewentualnym niepożądanym zachowaniom, ale też zapewnić młodzież, że może tu czuć się bezpiecznie — Nie wszyscy młodzi ludzie o nas wiedzą, ale jesteśmy tu i czekamy na nich — przekonuje pani Agnieszka. — Zapewniam, że atmosfera u nas jest bardziej przyjazna niż na peronie czy stanowisku autobusowym.

Świetlica znajduje się przy Placu Dworcowym 3A/N. Jest czynna od poniedziałku do piątku w godzinach: 6-18.
zg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama